Sypialnia w stylu japandi – poznajcie nowy, modny trend

Styl japandi odkryłam w tamtym roku i myślę, że w najbliższych latach będzie jeszcze bardziej popularny. Podczas poszukiwań inspiracji na urządzanie naszej sypialni olśniło mnie, że to właśnie japandi jest tym czego szukam. Minimalizm, funkcjonalność, naturalne materiały i faktury.

Razem z marką Jotex chciałbym Was zaprosić na wpis, który pomoże bliżej poznać styl japandi. Większość dodatków, które znajdziecie na zdjęciach pochodzą właśnie z tego sklepu, a na końcu jest też rabat dla Was.

Styl japandi – skąd się wziął?

Jak nazwa wskazuje to połączenie skandynawskiego designu z japońskim ZEN.

Japonia + Scandi = Japandi

Skandynawski styl nadal króluje w naszych domach, a japandi to taki powiew świeżości – czegoś nowego, co jeszcze lepiej określa wnętrze.

A mi się spodobał dlatego, że łączy wszystko, co lubię we wnętrzach: przytulność i proste formy.

Co wyróżnia styl japandi we wnętrzach?

  • PROSTE LINIE

Linie proste przyciągają wzrok i optycznie podnoszą pomieszczenie. Można je stosować w niedużych pomieszczeniach. Dzięki temu nieduża sypialnia na poddaszu zyska więcej przestrzeni. Za łóżkiem mamy położone panele Orac design Zig Zag. Świetnie wpisują się styl wnętrza w stylu japandi – są minimalistyczne, a jednocześnie dodają przytulności. Linie proste porządkują wnętrza, dzięki nim mamy wrażenie, że panuje w nim ład.

  • Mała jasna waza EVIA KLIK
  • Duża doniczka z uszami ERNIE KLIK
  • Musztardowy wazon PURE KLIK

NATURALNE TKANINY I MATERIAŁY

W tym stylu charakterystyczne są również naturalne materiały – to one „robią” klimat wnętrza: drewno+ wełna+ len +kamień+szkło. Pomieszane i zestawione obok prezentują się świetnie i dają poczucie przytulności.

  • bawełniano-lniana pościel HENNY KLIK
  • grafitowe poduszki dekoracyjne CODA KLIK
  • wełniany dywan PONTE KLIK
  • dwustronna narzuta na łóżko CATINA KLIK

OKRĄGŁE ELEMENTY

W japandi możemy też znaleźć okrągłe formy, które przyciągają wzrok. U nas są to elementy oświetlenia i dodatków. Kształt kuli to znak doskonałości, obecny z resztą we fladze Japonii.

  • prążkowana doniczka RUBY MAE KLIK
  • okrągła świeca HILTON MATT KLIK
  • lampa imitująca drewno RAGGE KLIK
  • przezroczysty wazon MIST KLIK

DOKORACJE KOJARZĄCE SIĘ Z JAPONIĄ

We wnętrzach japandi możecie znaleźć też charakterystyczne elementy stylu japońskiego, ale najważniejsze jest to żeby zachować umiar. Może to był liść gingko, parawan lub motyw znany z obrazu Wielka fala w Kanagawie (u nas na tapecie)

Kolorystyka wnętrz japandi:

  • biały
  • ecru
  • beżowy
  • brązowy
  • czarny
  • pastele
  • szary

Tak się prezentuje styl japandi w naszej sypialni. Lubię tam przebywać, bo wnętrze pozwala mi odpocząć i zregenerować się. Dajcie koniecznie znać, jak Wam się podoba.

Tu mam dla Was kod rabatowy do jotex.pl NEBULEJAN30 – który daje aż 30% rabatu* na całe zamówienie + 5% dodatkowego rabatu* dla cen na czerwono. Ważny do 28.02.2022

A tu macie post jak wygląda nasz Salon a tu Taras

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

NVC – co to jest i czy działa?

NVC – to kolejny akronim, który stał się popularny w ostatnim czasie. Co to znaczy? I czy warto zgłębić założenia tej metody komunikacji. Dziś chciałabym Wam przedstawić podstawowe założenia NVC (Nonviolent communication, czyli Komunikacji bez Przemocy).

Sama poznałam tę metodę ponad 10 lat temu i używam jej od tamtej pory – zarówno w domu, jak i w pracy. Uważam, że jest genialna i warto o niej więcej poczytać lub zapisać się na kurs.

Też macie czasem wrażenie, że niektóre komunikaty są jak bomby – lecą prosto w Was i wszystko się rozpada na cząstki? A poźniej ciężko jest wrócić do stanu przed wybuchem.

Są takie słowa i zdania, które znacznie mocniej do nas docierają – powodują nagły wzrost pobudzenia i złości.

NVC – kto ją stworzył i kiedy?

Nonviolent Communication (NVC), po polsku Porozumienie bez Przemocy (PBP) zdefiniował dr Marshall Rosenberg w latach 60-tych. Był nauczycielem, psychologiem, a także mediatorem w rejonach z konfliktem zbrojnym. Jako dziecko doświadczał niejednokrotnie przemocy w szkole, a rodzice w domu dawali mu mnóstwo miłości, wyrozumiałości i wsparcia.

Te antagonistyczne zachowania obu środowisk ukształtowały jego poglądy na skuteczne sposoby komunikacji. Wydał kilka książek, a przede wszystkim dzięki stworzeniu Centrum Porozumienia bez Przemocy wyszkolił wielu trenerów NVC.

Czy NVC działa? Jaki ma wpływ na moje życie?

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o tej metodzie komunikacji na studiach to od razu wydawała mi się bardzo ciekawa. Jednak dopiero po kilku latach skończyłam 2-dniowy kurs NVC, bo chciałam poznać tę metodę bardzo dobrze i zacząć ją stosować od razu.

Co mi dało NVC?

  • więcej spokoju – umiem rozmawiać tak, aby przekazać sedno sprawy i coś zmienić moim komunikatem
  • łatwość rozmowy w konfliktach – wiem jakich słów używać żeby nie zaogniać sprawy, a jednocześnie ubrać w słowa moje myśli
  • poczucie, że to co mówię jest ważne – ludzie mnie słuchają (no może dzieci czasem nie, ale pracuję nad tym;)
  • jestem wyczulona na przemocową komunikację i od razu na nią reaguję
  • potrafię odróżniać clickbaitowe nagłówki w newsach i dostrzegać manipulacje słowną
  • jest mi łatwiej porozumiewać się z bliskimi, bo również ich uczę NVC
  • wiele trudnych sytuacji w pracy udało mi się rozwiązać dzięki NVC

Jak widzie plusów jest tak dużo, że warto spróbować nauczyć się tej metody komunikacji. Jaki jest minus? Na początku trzeba się przyłożyć aby załapać o co w niej chodzi i sporo ćwiczyć. A że w domu mamy okazje do ciągłej komunikacji, to sytuacji ku temu nie brakuje.

Postaram się Wam przybliżyć na czym polega ta metoda, a pod spodem wpisu znajdziecie książki i kursy, gdzie możecie dowiedzieć się więcej.

NVC – na czym polega?

Ta metoda komunikacji opiera się na umiejętności mówienia i słuchania – a jej założenia mają zapobiegać konfliktom i ułatwiać komunikację.

Tak naprawdę wszystkie nasze wypowiedzi mają swój początek w niezaspokojonych potrzebach. Kiedy porozumiewamy się w taki sposób, że wyrażamy nasze uczucia to jest nam zdecydowanie łatwiej przekazać, to co tak naprawdę chcemy i jesteśmy rozumiani.

Zerknijcie proszę na te dwa zdania, które dotyczą sytuacji domowych. Wg wielu z nas znaczą to samo, ale odbiorca znaczniej lepiej zrozumie to drugie zdanie.

„Zawsze ja się muszę wszystkim zajmować!”

To zdanie wyraża złość, smutek, rozczarowanie, bezsilność, zmęczenie – można opisywać emocje, które temu towarzyszą bez końca. Do tego osoba, która jest odbiorcą tego komunikatu (domownik) od razu ma zrzuconą tzw. bombę, jest również zła i postawiona w stan gotowości żeby się bronić.

Macie tę sytuację przed oczami? Ja tak.

W tym komunikacie są też 3 słowa tzw. wielkie kwantyfikatory, które powodują, że odbiorca czuje się zaatakowany. Są pogrubione poniżej żebyście je lepiej zobaczyli.

ZAWSZE ja się MUSZĘ WSZYSTKIM zajmować!”

Kiedy używacie w komunikatach takich słów jak:

  • Ty zawsze (zostawiasz kubek)
  • Ty nigdy (nie sprzątasz skarpet)
  • Wszyscy (coś robią)
  • W ogóle (mi nie pomagasz)
  • Muszę ( to robić, bo nikt inny tęgo nie zrobi)
  • Nikt (nikt nie zwraca uwagi na pełny zlew)
  • Tylko (tylko ja sprzątam)

to odbiorca jest od razu w gotowości do walki, bo przecież 3 dni temu zabrał kubek i tydzień temu sprzątnął skarpety. Sami też pewnie znacie te słowa, one powodują, że nie ma szansy na efektywną komunikację. To jak w takim razie powiedzieć to samo, ale skutecznie? Poniżej macie przykład:

„Kiedy widzę niepozmywane naczynia, to jest mi przykro, bo chciałabym żeby domownicy uczestniczyli w pracach domowych. Czy możemy inaczej podzielić obowiązki domowe?”

Widzicie różnicę? To jest ten sam komunikat, ale znacznie inaczej powiedziany. To jest właśnie NVC. Do tego jest znacznie bardziej skuteczny, bo osoba, która go usłyszy wie, jaki DOKŁADNIE jest problem i do tego wie, co może zrobić żeby go rozwiązać. Od razu pojawia się pole do rozmowy.

To teraz już mogę przejść do podstaw NVC.

Pierwszy komunikat jest powiedziany tzw. JĘZYKIEM SZAKALA

Drugi komunikat jest powiedziany tzw. JĘZYKIEM ŻYRAFY

Aby łatwiej było ludziom zrozumieć założenia NVC Rosenberg wybrał dwa wizerunki zwierząt, które symbolizują style komunikacji (dzieci bardzo szybko je potrafią zrozumieć)

Żyrafa jest symbolem empatycznej komunikacji i nawiązywania relacji, a szakal komunikacji nastawionej na posiadanie racji, pełnej osądu i błędnych przekonań.

JĘZYK SZAKALA

Cechy języka szakala:

  • blokuje komunikacje
  • nie jest nastawiony na dialog, tylko na posiadanie racji
  • ocenianie – „To jest słabe”, „Jesteś leniwy”
  • porównywanie – „Twoja siostra, jak była w Twoim wieku…”, „Kiedyś byłeś dla mnie milszy”
  • generalizowanie – „W ogóle mi nie pomagasz”, „Nigdy nie mogę na Ciebie liczyć”, „Zawsze się spóźniasz”
  • żądanie – „Zrób to, bez dyskusji!” „Bo tak ja mówię”
  • zaprzeczanie emocjom– „Nie płacz”, „Nie bądź taki smutny”
  • zniekształcenie – „Chyba nie jesteś dobrym kolegą, skoro nie chcesz mi pomóc”
  • karanie – „nie posprzątałeś pokoju i nie będzie bajki.
  • nagradzanie – „Jak będziesz miał same piątki to kupię Ci wymarzone auto”

JĘZYK ŻYRAFY

Język żyrafy jest językiem wspierającej komunikacji i opiera się na 4 krokach

KROK 1 – OBSERWACJA, SPOSTRZEŻENIE

(może tu bazować na swoich zmysłach: widzę, słyszę itd.)

„Widzę, że u Ciebie w pokoju leżą książki na podłodze”

KROK 2 – UCZUCIE

(mówimy, jak się z tym czujemy)

„Zdenerwowałam się, kiedy zobaczyłam, że u Ciebie w pokoju leżą na podłodze”

KROK 3 – POTRZEBA

(mówimy o swojej potrzebie)

„Nie lubię kiedy książki leżą na ziemi, bo się niszczą”

KROK 4 – PROŚBA

(wyrażamy prośbę)

„Chciałabym żeby pokładał książki na półkę lub biurko.”

Tak wygląda to na grafice

„Kiedy widzę niepozmywane naczynia, to jest mi przykro, bo chciałabym żeby domownicy uczestniczyli w pracach domowych. Czy możemy inaczej podzielić obowiązki domowe?”

A gdyby ktoś mówił ten sam komunikat językiem szakala, brzmiałby pewnie tak:

nvc

Tak w skrócie wygląda komunikacja w myśl zasad Porozumienia bez Przemocy wg Rosenberga. Pomaga skutecznie się porozumiewać – a jednocześnie osiągać, to o co prosimy. Czy to działa? A jakże!

Poniżej znajdziecie książki dla dorosłych i dla dzieci, a także kilka linków do kursu NVC.

PBP- książki dla dzieci:

Jeśli interesuje was ten temat koniecznie też zajrzyjcie do Magdaleny Boćko-Mysiorskiej! Magda jest autorką całej serii książek dla dzieci – stworzyła całą serię książek (Nie) tacy sami. Jej bohaterami są Tosia i Julek, z którymi dzieci mogą się utożsamiać np:

i wiele innych!

PBP – książki dla dorosłych:

KURS NVC:

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Filmy świąteczne – 30 propozycji

Filmy świąteczne – i to nie tylko te romantyczne! Już nie musicie błądzić w otchłaniach Internetu, by obejrzeć przyjemny, film z rodziną lub we dwoje. Przygotowałam dla Was listę najlepszych filmów na Boże Narodzenie! Ale pamiętajcie – tym razem nie wszystkie są dla dzieci 😉. Miłego oglądania!

a tu łapcie dużo nowości z 2024 – Co oglądać z dziećmi w Święta

Najlepsze filmy świąteczne:

Świąteczne filmy - the family stone - plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,3

Rodzinny Dom Wariatów

tytuł oryginalny: The Family Stone
rok produkcji: 2005
długość filmu: 1 h 43 min

To jeden z tych kultowych, świątecznych filmów, które się po prostu uwielbia. Już sam ich klimat, sprawia, że czuje się magię Świąt. A tu dodatkowo gwiazdorska obsada – Diane Keaton i Sarah Jessica Parker. A to tylko początek listy. Historia dzieje się w domu Stoneów, gdzie tradycyjnie na święta zjeżdża się cała rodzina. Tym razem jeden z synów przywozi ze sobą narzeczoną. Dziewczynę z miasta, która stara się odnaleźć wśród swobodnych Stoneów. Gdy ma dość, dzwoni po swoją siostrę. Ta przyjeżdża i…reszty dowiecie się sami😊.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


filmy świąteczne - Miracle on 34th Street poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,6

Cud na 34 ulicy

tytuł oryginalny: Miracle on 34th Street
rok produkcji: 1994
długość filmu: 1 h 54 min

Jeśli szukacie prawdziwej magii Świąt, to tu ją z pewnością znajdziecie. Akcja filmu dzieje się w Nowym Jorku, gdzie w sklepie z odzieżą zostaje zatrudniony Święty Mikołaj. Utrzymuje on, że jest prawdziwym Mikołajem. Na uwagę zasługuje jedna z najważniejszych postaci – mała Susan. Ten film to remake, ale polecam Wam oglądnąć także oryginał z 1947 roku, który zdobył aż 4 Oskary!

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


świąteczne filmy romantyczne Randki od święta poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,1

Randki od święta

tytuł oryginalny: Holidate     
rok produkcji: 2020
długość filmu: 1 h 44 min

Są takie filmy, gdzie od początku wiadomo, jak się to wszystko skończy, a i tak przyjemnie się je ogląda. Film „Randki od święta” zdecydowanie do nich należy. Dwoje singli, zmęczonych uporczywym swataniem i nieudanymi randkami, postanawia, że będą randką dla siebie wzajemnie, by uniknąć tych wszystkich nieprzyjemności. I tak chodzą sobie na świąteczne uroczystości, chodzą, aż…😉. Fajna komedia do oglądania w grudniowe wieczory.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Filmy świąteczne Kochajmy się od święta plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 5,8

Kochajmy się od święta

tytuł oryginalny: Love the Coopers
rok produkcji: 2015
długość filmu: 1 h 47 min

Diane Keaton, John Goodman i Ed Helms gwarantują dobrą komedię. Gdy wielopokoleniowa, amerykańska rodzina spotyka się na Święta, można spodziewać się zderzenia charakterów. Z pewnością będzie tam dużo trupów, które zaczną wypadać z szafy. Senior rodu rozważa spędzenie świąt z kelnerką, a urocza czterolatka klnie, już mniej uroczo. Nie brakuje też ślicznej singielki na udawanej randce. Jeśli chodzi o świąteczne filmy romantyczne – klasyka gatunku.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN

REKLAMA

świąteczne filmy romantyczne Holiday plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,9

Holiday

tytuł oryginalny: The Holiday
rok produkcji: 2006
długość filmu: 2 h 16 min

To jest prawdziwa komedia romantyczna osadzona w świątecznym klimacie. Jest dużo śmiechu, sporo wzruszeń i przyjemnych scen. Nie może być inaczej, skoro grają tu Cameron Diaz, Kate Winslet, Jude Law i Jack Black. Wszystko zaczyna się od zawiedzionych miłości dwóch kobiet, mieszkających na dwóch końcach świata. Trafiają w Internecie na propozycję zamiany domów. W emocjach i pragnieniu zmiany postanawiają się zamienić. Jedna z nich leci do Los Angeles, a druga na angielską wieś. Wysokie oceny tego filmu to nie dzieło przypadku.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Filmy świąteczne Czekając na cud plakat

IMDb 6,2

Czekając na cud

tytuł oryginalny: Noel
rok produkcji: 2004
długość filmu: 1 h 36 min

To jeden z tych głębszych filmów, skłaniających do refleksji nad życiem i tym, co jest ważne. Akcja rozgrywa się na Manhatanie, gdzie przeplatają się losy głównych bohaterów. Jest kobieta, która po rozwodzie czuje się samotna, mimo że praca przynosi jej satysfakcję. Jest też zazdrosny narzeczony, który doprowadza swoim zachowaniem do niechcianego rozstania. Jest też młody chłopak, którego życie nie oszczędzało. Nie poddaje się jednak i walczy o lepszą przyszłość. Wzruszający film z fantastyczną obsadą – Penélope Cruz, Robin Williams, Paul Walker i Susan Sarandon.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Kronika Świąteczna plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,0

Kronika Świąteczna

tytuł oryginalny: The Christmas Chronicles
rok produkcji: 2018
długość filmu: 1 h 44 min

Któż z nas nie czatował na Mikołaja? Tym dzieciom poszło trochę lepiej niż innym, ale gdy przyczaiły się na Staruszka, nie wszystko poszło zgodnie z planem. W wyniku splotu okoliczności zostały zabrane saniami w podróż, o której marzy każde dziecko. Muszą pomóc Mikołajowi uratować święta i dostarczyć wszystkim dzieciom prezenty. To taka dziecięca, świąteczna przygodówka. Dorosłych z pewnością ucieszy Kurt Russell w roli Mikołaja i Goldie Hawn jako jego żona.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


świąteczne filmy romantyczne To właśnie miłość poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,6

To właśnie miłość

tytuł oryginalny: Love Actually
rok produkcji: 2003
długość filmu: 2 h 15 min

Jeśli jeszcze jakimś cudem nie widzieliście tego filmu, zazdroszczę Wam! To absolutny TOP of the TOP świątecznych filmów, które oglądamy co roku i nigdy się nie nudzi. Tu splatają się losy londyńczyków szukających miłości, która spotyka ich nie zawsze spodziewanie, w nie zawsze sprzyjających okolicznościach. Dużo śmiechu i wzruszeń. Jak w prawdziwym życiu. Mój numer 1 jeśli chodzi o świąteczne filmy romantyczne.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Filmy świąteczne Kevin sam w domu poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,6

Kevin sam w domu

tytuł oryginalny: Home Alone
rok produkcji: 1990
długość filmu: 1 h 43 min

Czy uwierzycie, że ten film ma 31 lat?! Dla mnie to szok! „Kevin sam w domu” jest niczym choinka, 12 potraw, kolędy i Mikołaj nieodłącznym elementem Świąt. Już kolejne pokolenia dzieci dopingują Kevina w walce z włamywaczami, próbującymi dostać się do pięknego domu, w którym został on sam. Kiedyś sama dopingowałam Kevina, a dziś utożsamiam się z jego matką, która usiłuje jak najszybciej wrócić po syna. Dajesz Kate!

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Cztery gwiazdki plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 5,7

Cztery gwiazdki

tytuł oryginalny: Four Christmases
rok produkcji: 2008
długość filmu: 1 h 28 min

Gdy para – Kate i Brad – jak co roku unikają odwiedzin u swoich rodziców, wszystko zapowiada się świetnie. Aż do czasu, gdy loty zostają odwołane, a wymówki nie istnieją, odkąd pokazano ich w wiadomościach na lotnisku. A to oznacza, że muszą odwiedzić aż 4 domy swoich rodziców. Oczywiście każdy dom, to inna niespodzianka. Niekoniecznie przyjemna. Za to jest zabawnie, także dzięki Reese Witherspoon i Vinceowi Vaughn. Jak to się skończy? Zobaczcie sami😊

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Filmy świąteczne Cicha noc plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,2

Cicha noc

tytuł oryginalny: Cicha noc
rok produkcji: 2017
długość filmu: 1 h 40 min

Niektórzy mówią, że to film o polskich świętach. Z pewnością coś w tym jest. Porusza się w nim kilka społecznych problemów, w tym życie na emigracji, ale nie tylko. To właśnie z pracy za granicą powraca główny bohater. Na święta oczywiście. I zdecydowanie nie jest to powrót w zimowej aurze pełnej świątecznego klimatu. Wydarzenia, jakie będą miały miejsce w czasie wigilii i po niej, z pewnością skłaniają do refleksji.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Prezent pod choinkę poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,9

Prezent pod choinkę

tytuł oryginalny: A Christmas Story
rok produkcji: 1983
długość filmu: 1 h 34 min

Amerykańskie, tradycyjne święta, w których znowu wraca się do tego, co najważniejsze – rodziny. To film w stylu wczesnych lat 80. Świetny pod każdym względem. Ciekawa jestem, czy go znacie? Ja odkryłam go niedawno. A podobno dla wielu Amerykanów jest to kultowy film świąteczny. Jeśli go jeszcze nie widzieliście, koniecznie sprawdźcie!

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Filmy świąteczne elf plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,0

Elf

tytuł oryginalny: Elf
rok produkcji: 2003
długość filmu: 1 h 37min

Gdy Elfy wychowywały Buddyego, pewnie się nie spodziewały, że z czasem przestanie on odnajdywać się w ich świecie. I nie chodzi tylko o rozmiar. Pewnego dnia Elf postanawia więc poszukać swoich korzeni i odnaleźć ojca. Tak trafia do Nowego Jorku. W ubraniu Elfa i zachowując się jak elf. Wrzucony w wir wielkiego miasta Buddy jest zaskoczony, jak bardzo ludzie utracili ducha świąt. Niektórzy nawet nie wierzą w Mikołaja! Jego misją staje się przywrócenie w ludziach prawdziwej magii świąt. No i dopasowanie się do świata, którego kompletnie nie zna.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


a tu łapcie świeżutki największy prezentownik z inspiracjami dla dzieci od 1 roku aż po nastolatków. 10 tablic z podziałem na wiek dzieci, w sumie ponad 100 przemyśłanych propozycji! – Prezenty na święta dla dzieci 2023

Małe Kobietki plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,8

Małe Kobietki

tytuł oryginalny: Little Women
rok produkcji: 2019
długość filmu: 2h 15 min

Cofamy się do XIX wieku, gdzie jedyną przyszłością kobiet było małżeństwo. Oczywiście najlepiej z dobrze postawionym mężczyzną. „Małe Kobietki” to historia 4 sióstr, które zaczynają rozumieć, czym jest wolność i że nie muszą podążać utartą przez wieki ścieżką. Że ich uroda nie jest ich jednym atutem, a małżeństwo to tylko opcja, a nie konieczność. Choć to nie jest typowy film świąteczny, umieściłam go tu, ze względu na jego wyjątkowy klimat.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN

REKLAMA

Kiss Kiss Bang Bang poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,5

Kiss Kiss Bang Bang

tytuł oryginalny: Kiss Kiss Bang Bang
rok produkcji: 2005
długość filmu: 1 h 43 min

Ten film to zabawna parodia wysokobudżetowych filmów akcji. Harry to złodziej, który w wyniku splotu okoliczności w czasie napadu, trafia na casting planu filmowego. Oczywiście jedzie na próbne zdjęcia do LA😊. Niedługo po przyjeździe wpada w poważne tarapaty – jest zamieszany w morderstwo. Bardzo fajny scenariusz. Oglądajcie sami – bez dzieci😊.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Filmy świąteczne Grinch poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,4

Grinch

tytuł oryginalny: The Grinch
rok produkcji: 2018
długość filmu: 1 h 25 min

W uroczym miasteczku Ktosiowo zaczynają się przygotowania do Świąt. Tymczasem Grinch chce zepsuć święta jego mieszkańcom. Wszystko z powodu swoich doświadczeń z dzieciństwa, gdy był przez wszystkich wyśmiewany. Czy Grinchowi uda się zepsuć święta? Fajny film do obejrzenia w rodzinnym gronie. Można też puścić dzieciom i mieć chwilę dla siebie😉.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Ekspres polarny plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,6

Ekspres polarny

tytuł oryginalny: The Polar Express
rok produkcji: 2004
długość filmu: 1 h 40 min

Jak Rober Zemeckis zrobi film o Bożym Narodzeniu, to klękajcie narody! Oto chłopiec, który stracił wiarę w istnienie Świętego Mikołaja, trafia do niezwykłego pociągu, który wiezie go do jego siedziby. W drodze nie zabraknie przygód. Śnieżna atmosfera i cały nastrój filmu są absolutnie magiczne. Łącznie ze spotkaniem ze Świętym. Świetny film dla dorosłych i dla dzieci. Kultowy nawet bym powiedziała.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Opowieść Wigilijna poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,8

Opowieść Wigilijna

tytuł oryginalny: A Christmas Carol
rok produkcji: 2009
długość filmu: 1 h 36 min

I znowu Robert Zemeckis! Można się więc spodziewać najlepszego. I to właśnie dostaniecie. Klasyczna „Opowieść Wigilijna” w tej interpretacji to absolutny majstersztyk. Trzeba przyznać, że Zemeckis jak nikt umie tworzyć atmosferę swoich świątecznych filmów tak, że z miejsca wypełniają się magią. To jedna z najlepszych wersji „Opowieści Wigilijnej”, jaką widziałam. Jest przepiękna i bardzo klimatyczna.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


świąteczne filmy romantyczne Zostańmy przyjaciółmi plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,2

Zostańmy przyjaciółmi

tytuł oryginalny: Just Friends
rok produkcji: 2005
długość filmu: 1 h 36min

To świąteczna opowieść o chłopaku, który postanowił wyjść z friend zone. I wziął się za to na poważnie! Zaprzyjaźniony w liceum z Jamie – Chris, dostaje kosza. Wyjeżdża z miasta, robi karierę i wraca jako całkiem odmieniony człowiek – gotowy jeszcze raz powalczyć o miłość. Czy taka zmiana i lata, które upłynęły, zmienią podejście Jamie? Czy będą kimś więcej niż przyjaciółmi? Sprawdźcie sami😉.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Filmy świąteczne W krzywym zwierciadle: Witaj, święty Mikołaju plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,6

W krzywym zwierciadle: Witaj, święty Mikołaju

tytuł oryginalny: National Lampoon’s Christmas Vacation
rok produkcji: 1989
długość filmu: 1 h 37min

To jedna z najzabawniejszych komedii świątecznych, jakie znam. Clark Griswold szykuje gwiazdkę dla swojej rodziny. Niestety rodziny się nie wybiera i do domu Griswoldów zjeżdżają różne indywidua. Clarka nic nie zniechęca. Jego wrodzony optymizm i pracowitość sprawiają, że usiłuje wbrew wszystkiemu stworzyć cudowne święta. A zdecydowanie nie wszystko idzie, jak trzeba. W zasadzie nic nie idzie. Scena z lampkami – mój TOP of the TOP😊.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Chłopiec zwany gwiazdką poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,7

Chłopiec zwany gwiazdką

tytuł oryginalny: A Boy Called Christmas
rok produkcji: 2021
długość filmu: 1 h 46 min

To tegoroczny film, który swoją premierę miał w listopadzie. Uroczy chłopiec wyrusza w podróż w poszukiwaniu ojca. To opowieść pełna magii i świątecznego klimatu, w której przyjemnie się zatopić całej rodzinie. Trochę przygód, trochę śmiechu, wzruszeń i bardzo dużo świątecznej atmosfery.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Święta Last minute poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 5,4

Święta Last minute

tytuł oryginalny: Christmas with the Kranks
rok produkcji: 2004
długość filmu: 1 h 39 min

Nora i Luter całe życie podporządkowywali się świątecznym tradycjom. Także tym lokalnym, jak konieczność dekoracji domu. Tym razem jednak postanowili uciec od tradycyjnych świąt i spędzić je w relaksującej podróży. Żadnych przygotowań. To zdecydowanie nie spodobało się ich sąsiadom, którzy na wiele sposobów usiłowali ich przekonać do zmiany zdania. Niestety w ostatniej chwili okazuje się, że córka, która miała być w Peru, niespodziewanie wraca na święta. Rezygnują więc z wyjazdu i usiłują przygotować święta w jedną dobę.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Złe mamuśki 2: Jak przetrwać święta poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 5,6

Złe mamuśki 2: Jak przetrwać święta

tytuł oryginalny: A Bad Moms Christmas
rok produkcji: 2017
długość filmu: 1 h 44 min

Chcecie zobaczyć święta od kuchni? Dobrze wiem, że nie musicie. Wszystkie tam jesteśmy! Ale złe mamuśki postanowiły zadać kłam twierdzeniu, że to one mają dawać radość w święta, a nie się nimi cieszyć. To zdecydowanie film do obejrzenia z mężem, a najlepiej z przyjaciółkami. Nie oglądajcie go z dziećmi😊. Z pewnością się ubawicie. Taki wiecie, trochę śmiech przez łzy, gdy chce się powiedzieć: JA TEŻ TAK MAM!

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Angela’s Christmas plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 7,1

Angela’s Christmas

tytuł oryginalny: Angela’s Christmas
rok produkcji: 2017
długość filmu: 30 min

Krótkometrażowy film animowany, w którym główną postacią jest mała Angela. Przychodzi ona do kościoła i wpada na niecodzienny pomysł. To słodka opowieść, przekazująca uniwersalne wartości. Idealna bajeczka do puszczania dzieciom przed snem. Wyciszająca, mądra i dobra. Z cudowną animacją i pięknym klimatem świątecznym.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Pan Jangle i Świąteczna Podróż poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,5

Pan Jangle i Świąteczna Podróż

tytuł oryginalny: Jingle Jangle: A Christmas Journey
rok produkcji: 2020
długość filmu: 2 h 02 min

Pan Jangle odczarował w moich oczach Forresta Whitakera, który wrył mi się w głowę jako Idi Amin w „Ostatnim królu Szkocji”. No cóż, tu go zupełnie nie przypomina, co czyni z niego jeszcze lepszego aktora. Klimat tego filmu jest absolutnie magiczny, świąteczny i tajemniczy. Jak dziecięce święta! Tytułowy Pan Jangle jest wynalazcą, który ciągle czeka, aż pewnego dnia stworzy rewolucyjny wynalazek. Wizyta wnuczki zmienia wszystko. Nie brakuje tu oczywiście walki dobra ze złem i – jak to w świątecznych filmach – happy endu.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Jack Frost plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 5,4

Jack Frost

tytuł oryginalny: Jack Frost
rok produkcji: 1998
długość filmu: 1 h 41 min

Jack przez swoją pracę zaniedbuje rodzinę. Zanim zdąży za życia zrozumieć, co jest ważne, ginie w wypadku. Czy jednak całkiem znika? Okazuje się, że w kolejnym roku, przed świętami pojawia się pod postacią bałwana. Jak zareaguje na to jego rodzina? I po co Jack wrócił? Zabawna komedia ze wzruszającymi momentami, idealna na familijne wieczory. Choć ostrzegam – jest dużo wzruszeń.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Last Christmas poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 6,5

Last Christmas

tytuł oryginalny: Last Christmas
rok produkcji: 2019
długość filmu: 1 h 43 min

Wzruszająca historia inspirowana najbardziej znaną piosenką świąteczną na świecie, o tym samym tytule, co film. Gdy w poprzednie święta Kate poważnie zachorowała, coś się w niej zmieniło. Jej życie nie płynęło rytmem, jakiego się spodziewała. W te święta nie tylko nie robi kariery, ale musi pracować jako elf w sklepie z artykułami bożonarodzeniowymi. Na szczęście w jej życiu pojawia się ktoś, kto zmieni je na lepsze. Oglądając ten film, miałam skojarzenia z „Bridget Jones”. Może dlatego, że akcja dzieje się w Londynie, a główna bohaterka nie ogarnia swojego życia? Może też dlatego, że jest trochę romantycznie, trochę zabawnie i trochę wzruszająco?

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Kalifornijskie Święta plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 5,8

Kalifornijskie Święta

tytuł oryginalny: A California Christmas
rok produkcji: 2020
długość filmu: 1 h 46 min

Choć nie znajdziecie tu zawiłej akcji i zaskakujących jej zwrotów, to przyjemnie jest ukoić duszę tą prostą komedią romantyczną. Sentymentalizm i przewidywalność nie są w tym przypadku wadami. Pracownik korporacji jedzie na ranczo, by przekonać jego właścicielkę do sprzedaży ziemi. Dotąd nikomu się to nie udało. Okazuje się, że nie bez przyczyny, bo kobieta ta nie jest naiwnym dziewczątkiem, ale pracowitą i bardzo ogarniętą laską. By zdobyć jej uznanie i zaufanie, mężczyzna zatrudnia się jako parobek do pomocy. Czy okaże się, że tak różne charaktery się do siebie zbliżą?

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


David i Elfy plakat
Gdzie obejrzeć?

IMDb 5,2

David i Elfy

tytuł oryginalny: Dawid i Elfy
rok produkcji: 2021
długość filmu: 1 h 45 min

Wyobrażacie sobie fajny, zabawny POLSKI film świąteczny, który nie jest komedią romantyczną? I na dodatek jest mądrym filmem z morałem? No właśnie! Ja też byłam zaskoczona. Ten film jest naprawdę dobry! Ciepły i całkiem zabawny. Idealny do wspólnego oglądania z dziećmi. O co chodzi? Zwykle to człowiek chce dostać się do krainy elfów. Tym razem jest dokładnie odwrotnie. To Elf chce być wśród ludzi.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN


Klaus poster
Gdzie obejrzeć?

IMDb 8,2

Klaus

tytuł oryginalny: Klaus
rok produkcji: 2019
długość filmu: 1 h 36 min

Ten film ma zupełnie inny klimat niż większość świątecznych animacji. Zwróćcie uwagę na ocenę. Wow, prawda? To nie przypadek! To naprawdę wyjątkowy film, który obejrzycie chętnie z dziećmi. To bardzo skandynawski klimat małej mieścinki, pełnej skłóconych mieszkańców. Jeden listonosz i lokalny stolarz zmieniają miasteczko nie do poznania. Bo jeden dobry gest, uwalnia lawinę kolejnych.

tutaj do obejrzenia ZWIASTUN

Mam nadzieję, że będziecie się dobrze bawić, oglądając świąteczne filmy i wprowadzicie się w dobry klimat. Podzielcie się też swoimi ulubionymi filmami świątecznymi. Jakie są twoje ulubione świąteczne filmy romantyczne?

A tu łapcie jeszcze cieplutki Prezentownik świąteczny nebule 2025

A tu znajdziecie inspirację na Prezent dla niej i dla niego pod choinkę!

W tym wpisie możesz złapać 35% zniżki na fotoksiążki! – KLIK

Zapraszam też na zestawienie Najlepsze seriale MAX

Tu łapcie naszę listę – najlepsze seriale TOP 100

REKLAMA

A jak szukacie tysięcy godzin filmów za 49 zł rocznie to może zobaczcie jakie super seriale i filmy można obejrzeć w tej cenie na Amazon Prime Video

Tu łapcie SkyShowtime TOP 20 z naszymi polecajkami a tu Disney dla dzieci

Tu łapcie Seriale dla dzieci na Netflix

Tu znajdziecie coś dla dorosłego widza – nasze najlepsze seriale Netflix, tu seriale Disney 

Tu łapcie polecajki na najlepsze seriale Apple TV+

Tu znajdziecie odpowiedź Jak wprowadzać dzieci w świat bajek

najlepszeda jak już je wprowadzicie zapraszam po Najlepsze bajki na Netflix a tu wpis w którym znajdziecie najlepsze bajki edukacyjne, dostępne też poza Netflixem

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

🎁Najlepszy prezent, jaki można podarować🎁

  • Współpraca reklamowa z Colorland

Są takie prezenty, które zawsze cieszą – zarówno obdarowanego, jak i osobę, która je wręcza. Od kilku lat my też dajemy takie podarunki – budzą radość, emocje, pomagają w trudnych chwilach. Czego chcieć więcej?!

Partnerem postu sponsorowanego jest marka Colorland, która przenosi najpiękniejsze wspomnienia na zdjęcia i daje im drugie życieNa końcu wpisu znajdziecie też sowity kod rabatowy.

Uwielbiam dawać prezenty, które budzą emocje

Kolejne skarpety? Kapcie? Są ok, ale je lubię podarować komuś coś takiego, co na dłużej zostanie w jego głowie. Prezent, który sprawi, że ktoś pomyśli o nas ciepło, wróci do wspomnień i dzięki niemu się uśmiechnie.

Od kilku lat na koniec roku, właśnie przed Świętami często robimy podsumowanie poprzednich miesięcy, chętniej wracamy po wspomnienia zapisane w zdjęciach i filmach. Ja w tym czasie tworzę też fotoksiążki i kalendarze na nowy rok.

Dzięki temu, że przeglądam zdjęcia to jest mi łatwiej podsumować kolejny rok.

Patrzę na uśmiechnięte twarze moich dzieci, widzę szczęście na swojej twarzy i tak naprawdę od razu jest mi lepiej.

Nasi bliscy co roku dostają od nas fotoprezenty i zawsze reakcja jest taka sama – uśmiech.

Pomysł na prezent? Fotoksiążka

Mam tysiące zdjęć w telefonie, na komputerze – już dawno przestałam je wywoływać – zdecydowanie wolę fotoksiążki. Jest to znacznie szybsze, można umieścić je w pięknym szablonie, dopisać swoje notatki, daty. W takiej formie jest mi łatwiej posegregować zdjęcia i je skatalogować.

Sam proces tworzenia fotoksiążek jest bardzo prosty – ja lubię tworzyć ja na komputerze. Wszystkie zdjęcia wrzucam do jedno folderu, a później na stronie Colorlandu ładuję je. Zajmuje to naprawdę chwilę, a efekt jest świetny!

Możecie sami wybrać szablon, dopisać daty, ulubione cytaty.

Tworzenie fotoksiążki jest samo w sobie bardzo przyjemne i gwarantuję Wam, że spędzicie miło czas. A jeżeli macie starsze dzieci, to możecie im zlecić to zadanie. Będą miały ciekawe zadanie.

Fotoksiążka przyszła do mnie po kilku dniach i jak tylko wzięłam ją w ręce to na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Wydrukowane zdjęcia to zupełnie coś innego, niż tysiące fotografii w telefonie. Bardzo Wam polecam uporządkowanie wspomnień przed Nowym Rokiem.

Jest to idealny pomysł na prezent dla Waszych bliskich.

A jeżeli mieszkacie daleko i nie możecie przyjechać na Święta, to ten prezent jest świetny – projektujecie go w domu i adresujecie np. do Dziadków. Ale będzie niespodzianka!

A może fotokalendarz?

Co roku robimy też fotokalendarze i już nasi bliscy są tak przyzwyczajeni, że sami nie kupują.

To świetne połączenie funkcjonalnego prezentu naładowanego emocjami. Wystarczy rano wstać, zerknąć na uśmiechniętych wnuków i poziom słodyczy we krwi bezpiecznie się podniesie. 

Nasz fotokalendarz jest w formacie A3, ale Wy możecie wybrać dowolny format z dostępnych. Do fotokalendarza dodajecie własne zdjęcia i oznaczcie ważne daty i uroczystości.

Możecie wybierać wśród różnych szablonów.

Do foto kalendarza możecie też dokupić specjalne pudełko na prezent.

Muszę też podkreślić, że jakość wydruku jest genialna – akurat tym razem korzystałam ze zdjęć od fotografa i naprawdę z rok na rok jest coraz lepiej.

Fotokalendarz możecie też zrobić sobie – do domu. Wystarczyć wybrać 12 zdjęć, które umieścicie w każdym miesiącu. Tak jak wyżej wspominałam – wykonanie kalendarza jest bardzo łatwe i możecie zlecić to swoim dzieciom.

Zarówno fotoksiążki, jak i kalendarze możecie też potraktować bardziej kreatywnie. Na przykład stworzyć książkę dla dziecka lub wydrukować zeskanowane prace plastyczne. Pisałam o tym kiedyś w poście – Lapbook – dlaczego tak szybko można się z niego uczyć? Pomysłów jest mnóstwo i nic Was nie ogranicza.

Fotoprezenty to najlepsze prezenty dla bliskich.

A tu łapcie kod rabatowy: NEBULEX35, który obniży cenę Waszych fotokalendarzy i fotoksiążek o 35% – Kod działa na wszystkie fotokalendarze, wszystkie fotoksiążki klasyczne, starbooki harmonijki i magnesy! Działa do końca 30 grudnia 20245 Nie łączy się z innymi kodami dostępnymi na stronie colorland.pl

A jeśli chcecie podarować inny fotoprezent z oferty Colorland – wpiszcie kod Nebuleall – wpadnie wam rabat 25%

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Zatraćcie się w emocjach, czyli świąteczne nowości w Multikinie

Jest wiele rzeczy, których zazdroszczę dzieciom – nie tylko swoim. Najbardziej zazdroszczę im tego, że mogą zatracać się w pozytywnych emocjach na każdym kroku. Tak wiele rzeczy jest dla nich nowe i fascynujące, a każda z nich wywołuje przyjemne emocje – podekscytowanie, ciekawość, radość. Na szczęście w swoim dorosłym życiu nadal doświadczam tych emocji, a jednym z czynników je wywołujących jest kino! W ciekawej historii zatracam się i odpoczywam. Naturalnie wciągam w tę przyjemność dzieci! One jeszcze bardziej przeżywają historie i ich emocje są jeszcze większe.

Wpis powstał dzięki uprzejmości www.multikino.pl

Okazuje się, że moje spostrzeżenia mają pokrycie w nauce!

W ramach eksperymentu akademickiego przeprowadzonego przez Wydział Psychologii Eksperymentalnej na Uniwersytecie College London i Vue Entertainment zrealizowano badania, sprawdzające, w jaki sposób kino wpływa na człowieka. Wyniki tych badań pokazały, że kino:

  • koi i uspokaja nasze mózgi, pozwalając im odpocząć i skupić się na jednej czynności;
  • zmniejsza pobudzenie mózgu, wpływając na niego odmładzająco;
  • wpływa na poprawę pamięci, koncentracji, produktywności i kreatywności;
  • pobudza wyobraźnię;
  • może wpływać na poprawę więzi społecznych.

Uczestnicy doświadczenia zapytani o swoje emocje po obejrzeniu filmu, w przeważającej większości odpowiedzieli, że całkowicie zatracili się w historii, a ponad połowa z nich uznała, że wizyta w kinie jest dla nich niczym terapia. Niespełna połowa badanych osób określiła swoje doświadczenia jako transcendentne.

W dzisiejszym świecie, gdzie ilość bodźców na nas wpływających jest tak ogromna, a przywiązanie do urządzeń tak silne, kino jest jednym z ostatnich bastionów, gdzie możemy być TU I TERAZ, niczym przeniesieni do innego świata.

Taka terapia spokoju i dobrych emocji jest potrzebna zarówno nam, jak i dzieciom. A czy istnieje lepsza okazja na pójście do kina niż magiczny, grudniowy czas?

W Multikinie zapowiada się kilka naprawdę ciekawych premier na Mikołajki!

Nie byłabym sobą, gdybym się nimi z Wami nie podzieliła. Jest szansa, że uda się oglądnąć je wszystkie! To świetny sposób na przeżycie familijnych historii filmowych, które, być może, zapadną dzieciom w pamięć, jako jedne z najpiękniejszych chwil dzieciństwa.

WILK, LEW I JA

Data premiery: 9 listopada 2021
Czas trwania: 100 min.
Gatunek: familijny
Od lat: 6

Magiczna, ciepła, rodzinna historia o przyjaźni człowieka i dzikich zwierząt. Główną bohaterką jest Alma – dziewczyna, która po śmierci dziadka, wraca do krainy dzieciństwa. Tam w wyniku niezwykłych okoliczności pod jej dach trafia wilcze szczenię i lwiątko, które przeżyło katastrofę lotniczą, mającą miejsce niedaleko. Maluch miał trafić do cyrku, czemu oczywiście Alma będzie starała się zapobiec. Piękny klimat i wspaniała historia sprawiają, że to świetny film zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Koniecznie obejrzyjcie zwiastun. A rekomendacją niech będą wysokie oceny, jakie film zbiera na najpopularniejszych platformach.

Zwiastun do obejrzenia TUTAJ


NASZE MAGICZNE ENCANTO

Data premiery: 26 listopada 2021
Czas trwania: 110 min.
Gatunek: familijny/animowany/przygodowy
Od lat: bez ograniczeń

Czysta magia! Encanto to miasteczko, którego każdy mieszkaniec ma magiczną moc. Możecie sobie wyobrazić, co to znaczy. Nie ma tam nic niemożliwego! Jest jednak dziewczynka, która nie ma żadnej magicznej mocy. Ona także jest jednak wyjątkowa! Bo każdy jest – oto przesłanie tej historii. To, co mi się bardzo podoba to nastrój filmu i animacja w stylu Koko oraz klimat Viany. Dużo kolorów, gry światłem wprowadza właśnie taki magiczny świat, w którym zatracą się nie tylko dzieci.

Zwiastun do obejrzenia TUTAJ


CLIFFORD. WIELKI CZERWONY PIES

Data premiery: 3 grudnia 2021
Czas trwania: 96 min.
Gatunek: familijny
Od lat: 6

Historię Cliforda pewnie znacie, ale tu mamy piękny, film, przepełniony magią. Dziewczynka, której niezbyt wiedzie się wśród szkolnych rówieśników, znajduje szczeniaka, w niezwykłym, jak dla psów kolorze – czerwonym. Okazuje się, że jego wielkość będzie uzależniona od tego, jak mocno dziewczynka go pokocha. Cóż, resztę znacie. Cliford w ciągu jednej nocy staje się ogromny. Powiecie, że jestem starej daty, ale ja ciągle nie mogę uwierzyć w możliwości dzisiejszej technologii i tego, jak realistycznie wygląda Wielki Czerwony Pies w normalnym otoczeniu. O, właśnie o tych emocjach mówiłam!

Zwiastun do obejrzenia TUTAJ


CHŁOPIEC Z CHMUR


Data premiery: 3 grudnia 2021
Czas trwania: 114 min.
Gatunek: familijny/przygodowy

Typowy nastolatek, pochłonięty przez świat wirtualny, trafia w czasie wakacji do ojca, który żyje zupełnie odmiennie niż jego syn. Jest ornitologiem, ogarniętym miłością do ptaków. Chłopak z nudów zaczyna się interesować, tym, co robi ojciec. A okazuje się, że ojciec hoduje zagrożony gatunek gęsi, bo ma pomysł, jak pomóc im przetrwać. Plan zakłada nauczenie gęsi migrowania nową, bezpieczniejszą trasą. Okazuje się, że to właśnie Thomas – bo tak nazywa się chłopak – nauczy gęsi tej trasy, wyruszając w niebezpieczną i spektakularną podróż w chmurach, ponad Morzem Północnym. Sam. Ja mam ciarki!

Zwiastun do obejrzenia TUTAJ


BING: ŚWIĘTA I INNE OPOWIEŚCI

Data premiery: 21 listopada 2021
Czas trwania: 71 min.
Gatunek: familijny/dla dzieci
Od lat: bez ograniczeń

Bing po raz pierwszy w Polsce na wielkim ekranie i to od razu w wersji świątecznej! To świetny pomysł na grudniowy, rodzinny wypad do kina dla najmłodszych. Jeśli Wasze maluchy jeszcze nigdy nie były w kinie, oto okazja na spektakularny debiut. Mali miłośnicy Binga będą z pewnością zaskoczeni klimatem kina i świąteczną atmosferą całego filmu.

Zwiastun do obejrzenia TUTAJ


Przyznam, że nie spodziewałam się, że w tym roku pojawi się tak wiele naprawdę fajnych filmów w Multikinie na Mikołajki. My idziemy na wszystkie!

A Wy, na co się wybieracie?

W tym roku nie kupuję gotowych kalendarzy adwentowych, ale sama wkładam różne drobiazgi w kalendarzowe przegródki – skarpetki świąteczne, książeczki itp. Przy okazji tych premier, wpadłam na pomysł, by także bilety do kina się tam znalazły. I to nie jeden raz! Można kopiować😉.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Jak urządzić salon: nasz pomysł na niedużą przestrzeń (+ piękne dodatki)

Kiedy kupiliśmy ten dom, od razu wiedziałam jak urządzić salon. Miałam gotowe pomysły, jak zaaranżować niedużą przestrzeń dzienną, gdzie spędzamy razem najwięcej czasu.

Dziś pokażę Wam, jak wygląda nasz salon i jakie rozwiązania zastosowaliśmy.

We wpisie znajdziecie fotografie z obecnym wystrojem, który powoli nawiązuje do mojego ulubionego grudniowego czasu.

Na końcu znajdziecie też atrakcyjne rabaty do marki Jotex, która jest patronem dzisiejszego postu.

Zacznę od szczegółów:

  • salon mamy otwarty na kuchnię i ma wymiary 473X392 cm, czyli ma około 19 m (z kuchnią jest to 27 m)
  • w projekcie jest kominek, jednak ze względów ekologicznych nie zdecydowaliśmy się na montaż i nie żałujemy tej decyzji
  • salon ma duże okna i przesuwne drzwi, dzięki temu jest dobrze oświetlony
  • mamy wiele źródeł świateł, które pomagają podzielić wnętrze na strefy
  • na etapie developerskim zdecydowaliśmy się na montaż klimatyzacji i to była bardzo dobra decyzja

Czy nie jest za mały?

Takie pytania pojawiają się najczęściej, bo nasz salon bez części kuchennej ma metraż, jak standardowy duży pokój w M2 w bloku. Mieszkamy tu już od roku i ani razu nie pomyślałam, że salon mógłby być większy. Jest miejsce na wszystko, czego potrzebujemy, więc albo przestrzeń jest tak funkcjonalnie zaaranżowana albo faktycznie jesteśmy minimalistami.

Na całym dole mamy ogrzewanie podłogowe i dzięki temu, że salon nie jest ogromy to jest ciepło, a my nie mamy ogromnych rachunków za gaz.

Ściany

Zależało mi na klasycznym stylu wykończenia z stylu nutką midcentury modern, więc razem z naszą architekt Katarzyną Karpińską – Piechowską z Amicus Design połączyliśmy sztukaterie z lamelami. Razem wygląda to bardzo ciekawie i dopełnia wnętrze.

Dłuższą ścianę pomalowaliśmy farbą Magnat Ceramic Care – kolor Jasny Kalcyt. W praktyce wyszedł elegancki jasny szary, bardzo ładnie kontrastuje z dębową podłogą. Do tego ta farba jest zmywalna i odporna na plamy. Pozostałe ściany i sufit pokrywa farma Magnat Ceramic Care – kolor Szlachetna Biel.

Na drugiej ścianie mamy lamele wraz z zabudową telewizora. Całość wykonał nam stolarz i jestem bardzo zadowolona z takiego rozwiązania.

Schowki i półki

Cała przestrzeń wkoło telewizora to szuflady i szafki otwierane na system bezuchwytowy tip-on. W tej przestrzeni mamy pochowane:

  • kable
  • playstation
  • dekoder
  • router
  • masę gier planszowych
  • zabawki dzieci
  • puzzle
  • świece
  • płyty z grami

Dzięki temu, że te wszystkie rzeczy są schowane to salon wydaje się większy. Jestem bardzo zadowolona z aranżacji tej przestrzeni, bo pozwala nam na funkcjonalne przechowywanie.

W górnej części zabudowy mamy ukryty ekran do projektora. To też fajna opcja.

Dolna, biała część z szufladami jest odrobinę wysunięta, tak aby zmieścił się soundbar i ozdoby, które zmieniam w zależności od sezonu. Obecnie stoją tam:

A po drugiej stronie:

  • Drewniana choinka DUVET KLIK
  • LOKE – choinka ozdobna KLIK

Narożnik i fotel

Zdecydowałam się na narożnik z funkcją spania i pojemnikiem na pościel, bo zależało mi na dodatkowych schowkach. Kanapa to Gala Collezione model Fiorino w tkaninie Indulge, która bardzo łatwo się czyści. Fotel Res, też z Gala Collezione ma elektryczną funkcję rozkładania, dzięki temu można wygodnie czytać lub oglądać serial.

Domówiłam też prostą stojącą lampę, która uprzyjemnia nam wieczory i jest ciekawą dekoracją.

  • Lampa MADRID KLIK
  • Koc wełniany LAVIK KLIK

Ostatnio kupiłam jeszcze pufę z Jotex, bo brakowało mi jeszcze jednego siedziska. Pikowana pufa pasuje do klasycznego stylu i dopełnia wnętrze.

Stolik kawowy (ława)

Kiedy szukałam pasującego stolika w owalnym kształcie, to jak na złość nie mogłam nic znaleźć. Poprosiłam naszego stolarza od schodów aby zrobił nam taki stolik. Blat jest dębowy, a podstawa metalowa malowana proszkowo.

Na stoliku obecnie stoją ozdoby:

  • Wazon PEYTON KLIK
  • 3 świeczniki TOBBE KLIK

W salonie uwielbiam zmieniać poduszki i koce – w zależności od pory roku. Teraz mam grube i ciepłe wełniane koce – idealne na zimowe wieczory.

  • Zestaw poszewek na poduszki FANCY KLIK
  • Gruby koc EBBA KLIK

Wyspa i stół

Salon od kuchni oddziela wyspa i drewniany stół. Mimo tego, że są dość duże, to ich forma nadaje lekkości. Dębowy stół wykonał nam stolarz, a wyspę zaprojektowała nasza architekt i zrobił ją wykonawca mebli na wymiar.

Często zmieniam dekoracje przy stole i wyspie, bo lubię kiedy nawiązują do pory roku i robią odpowiedni klimat.

  • 4 drewniane żołędzie ACORN KLIK

W listopadzie i grudniu zapalam dużo lampek, świeczek. Kocham ten klimat, kiedy wracam z zimnego podwórka, a w domu jest cieplutko, palą się klimatyczne światełka, a ja robię sobie korzenną herbatę.

  • Auto lampka CAR KLIK

Wszystkie dodatki, które pojawiły się w tym poście są z Jotex. Znajdziecie tam mnóstwo ciekawych dekoracji, mebli i dodatków. Z okazji BF mam też dla Was bardzo fajną promocję. Możecie z niej skorzystać i kupić designerskie rzeczy w lepszej cenie.

Tu mam dla Was kod rabatowy ANIANOV30 – który daje aż 30% rabatu* na całe zamówienie + 5% dodatkowego rabatu* dla cen na czerwono. Ważny do 31.12.2021

* *Warunki: Promocja nie łączy się z innymi ofertami i rabatami. Nie dotyczy kart podarunkowych, produktów z obniżoną ceną lub produktów oznaczonych „Deal!”. Jednorazowa promocja dla każdego klienta.

A jeśli chcecie zobaczyć jak nasz salon (ale też i reszta pomieszczeń) wyglądał na etapie koncepcji – zobaczcie wpis Wykończenie domu.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Najlepsze pomysły na prezenty na Święta dla dzieci – Hity 2021

Co roku na blogu publikuję post z pomysłami na prezenty dla dzieci. Przyznaję, że uwielbiam wyszukiwać perełki dla Was. W tym roku również mam kilkanaście świetnych inspiracji, które się sprawdzą doskonale.

Jak wiecie, wyszukiwanie prezentowych perełek i inspiracji jest jednym z celów misji nebule.pl, dlatego przeszukuję dla was czeluści internetu by prezentować najbardziej wartościowe rekomendacje. Niniejszy materiał sponsorują producenci/sprzedawcy naprawdę wyjątkowych zabawek

a tu macie najnowszy wpis Prezenty na Święta dla dzieci 2022

Nie będę przedłużać i przechodzę do propozycji.

Pomysły na prezenty na Święta dla dzieci 2021

PS. Jeśli coś z tych inspiracji wpadnie wam w oko – zanim sfinalizujecie zakupy – przescrollujcie do końca wpisu – naturalnie nie na wszystko – ale na część z nich ja też mam dla was prezencik – kody zniżkowe

Namiot tipi dla dzieci COZY&DOZY

Idealny pomysł dla dzieci, które mają już wszystko. Jest pięknie wykonany i można go szybko złożyć. Będzie pasował do każdego wnętrza. Tipi może służyć jaki miejsce do czytania, układania klocków, a także do zabaw tematycznych. W COZY&DOZY możecie kupić cały zestaw z poduszkami i podłogą. Taki namiot będzie Wam służył kilka lat.

COZY&DOZY to polska marka, która szyje piękne dodatki do dziecięcych wnętrz – KLIK Mata Liść dębu KLIK – Poduszki pufki Makaroniki KLIK

Gra zręcznościowa Pinball firmy Brio

Dla dzieci 5+

KLIK

Genialny dwuosobowy flipper, który wzbudza mnóstwo emocji. Pięknie wykonana zabawka, która zapewni Wam niezłą rozrywkę. W zestawie macie metalowe kulki, które mocno odbijają się od bramek. Gra ćwiczy refleks i współzawodnictwo. Dorosłym też się spodoba 🙂

Akcesoria kreatywne i plastyczne Folia

Wpadły mi w oko na Limango i wrzuciłam je do koszyka. U mnie dzieci lubią spędzać czas na tworzeniu różnych prac kreatywnych, więc taki zestaw sprawdzi się znakomicie. Do tego kupiłam kredowe mazaki, którymi można pisać po tablicy.

Dostępne TUTAJ

Magnetyczne klocki Pixio

Dla dzieci 6+

KLIK

Nie wiem czy znacie te klocki, ale ja czuję, że to będzie hit. Są dostępne różne zestawy z książeczkami. Zadaniem dziecka jest połączenie malutkich, magnetycznych klocków tak żeby powstała figurka. Sama uwielbiam się nimi bawić, bo to nie jest wcale takie proste. Praca z tymi klockami kształtuje myślenie przestrzenne. Zestawy można ze sobą łączyć i wtedy zaczyna się jeszcze większa zabawa. Pixio ma też swoją aplikację, która pomaga stworzyć jeszcze więcej ciekawych budowli.

Można uczyć się flag, można improwizować – wyobraźnia nie zna granic

Świetnym dodatkiem do prezentów dla dzieci są książki. Chciałabym Wam pokazać 2 nowości z wydawnictwa Kropka, które ucieszą obdarowanych.

Britannica. Nowa encyklopedia dla dzieci

Christopher Lloyd

Wydawnictwo Kropka

KLIK

Sama pamiętam moją wielką encyklopedię i szukałam czegoś podobnego dla dzieci. Właśnie wyszła nowa Britannica dla dzieci. Jest ogromna, pięknie wydana i zawiera mnóstwo ciekawych informacji.



Warto mieć taką książkę na półce, bo znajdziecie w niej odpowiedzi na wiele pytań. Jak przystało na encyklopedię, ta pozycja ma ponad 400 stron! A do tego mnóstwo nowinek, zdjęć i ciekawostek.

Zestaw kreatywny Djeco Artistic Aqua

Dla dzieci 6-10 lat

KLIK

Zestaw do świetnej zabawy z wodnymi koralikami. Zadaniem dziecka jest ułożenie kuleczek według wzoru, a następnie spryskanie wodą. Trzeba odczekać chwilkę i już mamy piękną koralikową mozaikę, z której możemy zrobić zawieszkę lub brelok. W zestawie są też żyłki, igła, koraliki do nawlekania.

Ćwiczy skupienie, daje satysfakcję z własnoręcznie stworzonych breloczków. Lili nie daje się oderwać.

Pas z narzędziami dla dzieci Fachowiec Small Foot – mały majsterkowicz

Takiego zestawu szukam już długo. To są normalne narzędzia, tylko w mniejszym rozmiarze. Są też lżejsze i dzięki temu łatwiej jest nimi operować. Mały majsterkowicz będzie zadowolony i z przyjemnością będzie używał.

Żebyście widzieli jak Julkowi się zaświeciły oczy:)

Dostępne TUTAJ

Gra Londji: gra rodzinna lisek Cluck, cluck, the Fox!!

KLIK

Dla dzieci 4+

Absolutnie świetna gra rodzinna, dzięki której dzieci nauczą się współpracy i nauczą się, że wygrana to nie wszystko. Jeżeli Wasze dzieci lubią gry planszowe, ale nie potrafią jeszcze przegrywać, to ta gra będzie idealna! Naszym zadaniem jest zebranie wszystkich jajek z kurnika, zanim lis zdąży się do niego zakraść. Gra budzi mnóstwo emocji, a do tego jest przepięknie wykonana.

Polskie klocki Marioinex

Dostępne w wielu zestawach i wielkościach TUTAJ

W tym roku Julek częściej bawił się klockami Marioinex niż LEGO. Nie spodziewałam się, że tak bardzo go wciągną i będzie tworzył z nich tak skomplikowane budowle i bryły.

U nas najlepiej sprawdza się rozmiar Mini Waffle

Dziś pokażemy Wam 2 nowe zestawy, które oczywiście można łączyć z innymi Mini waflami.

Zestaw kosmiczna baza Marioinex

Dla dzieci 6+ z pomocą rodzica, do samodzielnego złożenia 8+

KLIK

Ten zestaw zawiera aż 618 elementów i zabawa nim zajmie długie godziny. Zbudowanie bazy to niezła gratka dla małych konstruktorów. Oczywiście macie dołączoną szczegółową instrukcję. Przyznam, że tata w czasie składania bawił się równie dobrze jak syn. Baza zawiera mnóstwo elementów, ale po zbudowaniu robi ogromne wrażenie. Można do niej dobudować kolejne elementy lub bawić się tym, co powstało. Według mnie to świetny pomysł na prezent.

Jixelz – pikseli Fat Brain Toys

Dla dzieci 6+

KLIK

Jixelz to mini puzzle, z których można ułożyć mnóstwo ciekawych wzorów. Do tego klocki ściśle łączą się za sobą bez konieczności zaprasowania. Mamy bardzo duży zestaw i z niego można stworzyć wiele pięknych obrazków. W pudełku znajdziecie też książkę z szablonami.

Prezenty na święta dla dzieci 2021

Ekologiczne klocki Binabo

Dla dzieci 4+

KLIK

Klocki, z których można zrobić hełm lub piłkę – proszę bardzo! Bardzo ciekawe klocki konstrukcyjne – możecie z nich stworzyć różne budowle, a później się nimi bawić. Klocki są wykonane z ekologicznej mieszanki, dzięki temu są elastyczne i dobrze się dopasowują.

Zestaw klocków z ludzikami Mini Wafle City Marioinex

Dla dzieci 3+ do ułożenia z pomocą rodzica, do samodzielnego złożenia 5+

KLIK

W tym roku Marioinex wypuściła nową serię z ludzikami! To nadaje zabawie klockami zupełnie nowy wymiar.

Na tę chwilę są dostępne 2 zestawy ULICA i PORT. Zadaniem dziecka jest złożenie konstrukcji, a następnie dzięki dołączonym ludzikom można się nimi bawić. Zestawy zawierają po 240 elementów i mając inne zestawy można je łączyć. Jeżeli Wasz dzieci lubią klocki i budowanie, to będzie świetny pomysł na prezent.

Pluszaki Jellycat

Ogromny wybór KLIK

Moje dzieci nigdy nie miały ukochanych przytulanek, a teraz im są starsze zauważam większą więź z pluszowymi przyjacielami. Piękny Dinozaur i Koń towarzyszą nam nie tylko w czasie zasypiania. Jellycat mnóstwo świetnych maskotek, które łatwo jest dopasować do zainteresowań dzieci.

Druga książka perełka, którą muszę wam zarekomendować to:

Świat mórz i oceanów

Dieter Braun

Wydawnictwo Kropka

KLIK

Idealna książka dla wszystkich miłośników morskich głębin i zwierząt tam żyjących. Na kolorowych stronach znajdziecie tam dużo informacji dotyczących morskiej fauny i flory. Pięknie wydana i zilustrowana książka – polecamy!

Poduszki w kształcie lasek świątecznych i z napisem HOHOHO – Piubello

Gra strategiczna GridLock Fat brain toys

Dla dzieci 8+

(Od 2 do 4 graczy)

KLIK

Idealna gra dla wszystkich, którzy lubią łamigłówki. Dodatkowo jest genialna pomoc, która pomaga aktywować lewą półkulę mózgu. Zadaniem graczy jest dokładanie klocków w danym kolorze, tak aby stykały się ze sobą. Gra wymaga skupienia, więc będzie idealna dla wszystkich, którzy mają trudności z koncentracją uwagi.

Farby kropkowe Dot-a-lot Ooly

Dla dzieci 5+

KLIK

Farby mają różne wersje kolorystyczne i jest z nimi mnóstwo zabawy. Służą głównie do tworzenia mozaiki, ozdabiania przedmiotów lub projektowania pięknych mandali. Po zaschnięciu kropki są wypukłe i dają niespotykany efekt 3D.

Rolki Playlife

Dużo świetnych propozycji prezentowych znajdziecie w sklepie Limango (dawniej outlet). Jest mnóstwo świetnych rzeczy, a do tego w bardzo atrakcyjnych cenach. Przy każdym produkcie jest też data dostawy, to znacznie ułatwia zamawianie, bo wiemy kiedy paczka będzie u nas. Sama ostatnio potrzebowałam kilka pomysłów na prezenty i znalazłam je w sklepie Limango.

A były to:

Wymarzone rolki z regulacją rozmiaru – Playlife – kupiłam je za pół ceny TUTAJ

Gra zręcznościowa Suspend Melissa&Doug

Dla dzieci 6+

KLIK

Świetna, rodzinna gra zręcznościowa, która wcale nie jest prosta. Pamiętacie bierki? Ta gra to kilka poziomów wyżej. Waszym zadniem jest umieszczenie drucików w taki sposób aby nie spadły. Możecie ćwiczyć myślenie, sprawność manualną i precyzję ruchów. Polecamy bardzo! Gra zajmuje niewiele miejsca, więc można ją wziąć na wyjazd lub wakacje.

To już wszystko – poniżej znajdziecie rabaty do sklepów.

Prezenty na święta dla dzieci 2021 – KODY ZNIŻKOWE:

W sklepie polskiej marki COZY&DOZY wpisujcie kod nebule10 – odliczy wam 10% rabatu. Ten kod jest super. Jest ważny na CAŁY asortyment sklepu!

Na zestawy Mini Waffle Marioinexu – figurki i bazę kosmiczną, od których nie można ostatnio Julka oderwać wpisujcie kod nebule15 – daje 15% zniżki i jest ważny do 26.11!

A jak już będziecie mieli wszystko, to można odpoczywać.

Te świetne poduchy są z Piubello KLIK

Jeśli mało wam inspiracji – zobaczcie jeszcze Prezenty na święta dla dzieci – prezentownik dla dzieci od 0 do 7 lat (100 propozycji)

A tu inspiracje na konkretny wiek:

Prezent na roczek 100 inspiracji

Prezenty dla 2 latka

Prezenty dla 3-latka

Prezent dla 4 latka

Prezenty dla 5-latka

Prezent dla 6 latka

Prezent dla 8-latka

Prezenty na święta dla dzieci 2020

Prezenty na święta dla dzieci 2021

Jak zwykle włożyłam dużo pracy w wyszukanie dla Was najciekawszych propozycji. Będzie mi bardzo miło jeżeli polubisz ten post na Facebooku i go udostępnisz – znajomi Ci podziękują.

Kto lubi prezenty książkowe niech zajrzy do wpisu Książki świąteczne dla dzieci

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Netflix dla dzieci – lista nowych wartościowych bajek

  • BAJKI
  •  komentarze [20]

Wieczory są coraz dłuższe i bardziej pochmurne więc czas na sprawdzenie, co tam nowego piszczy w Netflix dla dzieci. Na szczęście nie brakuje fajnych bajek, seriali i programów, które możecie im pokazać. Poprzedni wpis Najlepsze bajki dla dzieci na Netflix już trochę ma – Oto garść nowych inspiracji ode mnie!

Netflix dla dzieci

Wszyscy razem, śladem Blue! netflix dla dzieci

Wszyscy razem, śladem Blue!

Tytuł oryginalny: Blue’s Clues & You
Długość odcinka: 22 min

Słodki stworek Blue uczy się i poznaje świat. Sam nic nie mówi, ale jego przyjaciel – Josh – próbuje odgadnąć jego oczekiwania i pytania, grając w grę „Śladem Blue”. W odcinkach ukryte są walory edukacyjne – a jakże! Dzieciaki uczą się podstaw czytania, liczenia, ale także rozpoznawania emocji i innych aspektów otaczającego ich świata. Wszystko z sympatycznym Joshem i przeuroczym Blue. To bajka dla najmłodszych dzieci – interesująca i wciągająca dzięki zagadkom, ukrytym, gdzie? W śladach Blue! (Udzielił mi się entuzjazm Josha😉).


Ada Bambini Naukowczyni

Ada Bambini Naukowczyni

Tytuł oryginalny: Ada Twist, Scientist
Długość odcinka: 29 min

Bajka ta stylistycznie podobna jest bardzo do „Kliniki dla pluszaków”. Ada Bambini, wraz z dwójką przyjaciół – Ignasiem i Rózią – odkrywa różne ciekawe aspekty, otaczającego świata, przeprowadzając interesujące eksperymenty. Dzieci uczą się także logicznego myślenia i tego, jak współpracować. Nie brakuje tu prostych przykładów, ułatwiających zrozumienie czasem niełatwych zjawisk. Fajnie i ciekawie.


Abby Hatcher netflix dla dzieci

Abby Hatcher

Tytuł oryginalny: Abby Hatcher
Długość odcinka: 23 min

Jeśli chcecie zapoznać dzieci z emocjami, jakie same czasem napotkają i różnorodnością małych dziwactw, które ma każdy z nas oraz oswoić je z nimi i nauczyć je tolerancji, Abby Wam w tym pomoże, wraz ze swoimi pluszowymi przyjaciółmi, które z pewnością dzieci pokochają. Wszystkie przygody i perypetie, jakie ich spotykają, są przyczynkiem do opowiedzenia o emocjach, ich akceptowaniu i rozumieniu. U siebie i u innych. Idealna bajka dla przedszkolaków.


Świat Karmy

Świat Karmy

Tytuł oryginalny: Karma’s World
Długość odcinka: 13 min

Ta bajka spodoba się szczególnie dzieciom w wieku 6-10 lat. Główną bohaterką jest Karma, która zmaga się z typowymi problemami szkolnymi – akceptacją, potrzebą przynależności do grupy rówieśniczej. Karma uczy się rozwiązywać problemy, które – jak się okazuje – są podobne w każdej szkole. A wszystko z muzyką w tle, bo Karma jest utalentowaną raperką! Jeśli macie problem w szkole, sprawdźcie, czy któryś z odcinków go dotyczy. Łatwiej będzie rozmawiać, tłumaczyć i przełknąć niektóre sytuacje. Najlepiej oglądać razem, bo bliskość to najlepsza terapia😊.


Ridley Jones – Strażniczka muzeum netflix dla dzieci

Ridley Jones – Strażniczka muzeum

Tytuł oryginalny: Ridley Jones
Długość odcinka: 28 min

Pamiętacie „Noc w muzeum” z Robinem Williamsem i Benem Stillerem? Ta bajka to wersja „Nocy w muzeum” dla dzieci. Pomysł jest ten sam, choć główna bohaterka – Ridley – nie jest strażniczką, ale po prostu mieszka w muzeum, gdzie w nocy wszystkie eksponaty ożywają. Jak możecie się domyślić, wiąże się to z różnorodnymi przygodami, jakie przeżywa dziewczynka. Fajna przygodówka dla dzieci, bo oczywiście każdy odcinek to inna misja😊.


Niesamowite laboratorium Emily

Niesamowite laboratorium Emily

Tytuł oryginalny: Emily’s Wonder Lab           
Długość odcinka: 13 min

Jeśli Wasze dzieci są ciekawskie, ciągle o wszystko pytają i… po prostu są dziećmi, to koniecznie pokażcie im ten program. Wraz z grupą dzieci, Emily przeprowadza fascynujące eksperymenty naukowe, umożliwiające zrozumienie skomplikowanych zjawisk fizycznych, czy chemicznych. Wszystko tam wybucha, rozpryskuje, klei się i fascynuje dzieci. Stworzenie tornada w domu? Proszę bardzo! Spacer po jajkach? Czemu nie? Lampa z lawą? Tak! Jak mawia Emily: Bądź ciekawski i odkrywaj świat!


Karolek z Naklejkowa netflix dla dzieci

Karolek z Naklejkowa

Tytuł oryginalny: Charlie’s Colorforms City
Długość odcinka: 25 min

Bajka dla najmłodszych dzieci i przedszkolaków, pełna kolorów i kształtów. Tytułowy Karolek to pajacyk, który tworzy ciekawe historie, używając kształtów, do ich układania. Świetny sposób na naukę kształtów dla najmłodszych. Tu każdy przedmiot ma swój kształt i kolor. Opowieści są bardzo proste, co z pewnością spodoba się maluchom. Sam Karolek jest bardzo uroczy i wchodzi w interakcje z dziećmi, zadając im pytania i skłaniając w ten sposób do samodzielnego poszukiwania rozwiązań i odpowiedzi.


Opiekunowie kucyków

Opiekunowie kucyków

Tytuł oryginalny: Ponysistters Club
Długość odcinka: 22 min

Jeśli chodzi o Netflix dla dzieci, to serialu „Opiekunowie kucyków”, nie może przegapić żadna miłośniczka czy miłośnik koni. Opiekunowie kucyków to klub, założony przez pełne empatii dzieci – dziewczyny i chłopaka – pragnących pomagać zwierzętom i opiekować się nimi na co dzień, rozwiązując przeróżne problemy, jakie pojawiają się na ranczu. Wielbiciele koni będą zachwyceni obserwowaniem życia dzieci, które nieodłącznie związane jest z tymi zwierzętami. Seria przenosi dzieci w piękny świat życia na ranczu.


Super Gwiazdka

Super Gwiazdka

Tytuł oryginalny: StarBeam
Długość odcinka: 13 min

Jeśli Wasze dzieci lubią opowieści o superbohaterach, a „Batman” to jeszcze niekoniecznie film dla nich, pokażcie im „Super Gwiazdkę”! Gdy pojawiają się złoczyńcy, CZAS ZABŁYSNĄĆ – jak mawia Super Gwiazdka, przemieniając się w superbohaterkę. To bajeczka dla młodszych dzieci. Złoczyńcy są tu raczej w klimacie Paskudka z „Troskliwych Misiów”, niż prawdziwych łotrów. Często wcale ich nie ma, ale jest problem do rozwiązania, jak złapanie kóz-uciekinierek. Zabawnie, dynamicznie i wciągająco.


MądrobotyLaugh Learn Sing

Tytuł oryginalny: Storybots Laugh Learn Sing

Bajka edukacyjna, która przemyca dzieciom sporo wiedzy. Bajka jest bardzo ciekawa, bo zawiera mnóstwo ciekawych informacji. Już we wtorek 16.11 premierę będzie miała nowa seria, w której Mądroboty zachęcają do poznawania muzycznego alfabetu. Dzieciaki uczą się, nie będąc nawet tego świadome!

A tu łapcie nasze rekomendacje – Najlepsze seriale 2023

Tu znajdziecie coś dla dorosłego widza – nasze Najlepsze filmy 2022

Dla całej rodziny filmy znajdziecie we wpisie: Filmy familijne tu Filmy dla dzieci

Tu macie fajne, miłe i edukacyjne – Najlepsze bajki MAX

Tu macie wpis w którym znajdziecie najlepsze bajki edukacyjne, dostępne też poza Netflixem

A tu z kolei najlepsze seriale Netflix a tu Najlepsze seriale MAX

Koniecznie dajcie znać, jakie Wy odkryłyście/liście fajne seriale, bajki i programy dla dzieci na Netflix. Wszak przed nami długie, jesienno-zimowe dni. Podzielcie się!

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Wojna różowo-niebieska – dlaczego warto kupować dzieciom zabawki wbrew stereotypom?

Ostatnio po publikacji tego POSTU na IG rozpętała się u mnie stereotypowa burza. Stało się to kiedy zapytałam, czy kupilibyście układankę logiczną z autami dziewczynce w prezencie…

Mówimy dziewczynkom, że mogą być kim chcą, a jednocześnie kupujemy im zabawki służące do odgrywania scenek, upiększania wyglądu lub dekorowania.

A boimy się kupić znajomej dziewczynce układankę rozwijającą myślenie.

Dyskusja była na tutaj na IG nebule_pl.

A o rozwinięcie tematu poprosiłam psycholożkę – Magdę Woźniak-Frymus – współpracowniczkę Fundacji Rozwoju Dzieci im. Jana Amosa Komeńskiego. Niniejszym oddaję jej głos:

O co proszą nas dzieci w sklepie z zabawkami? Chłopcy namawiają na nowy pojazd, klocki, model samolotu do złożenia czy akcesoria sportowe. Dziewczynki często toną w różowym dziale pełnym lalek, zestawów do robienia broszek, zabawkowych żelazek. W tym artykule postaram się odpowiedzieć na pytania: kto taki podział kreuje, jakie zagrożenia za sobą niesie i jaką rolę mamy w tym do odegrania.

Kiedy i skąd się wziął pomysł kolorowania zabawek

Kolory w sklepach dla dzieci bardzo łatwo potrafią nam wskazać, w którą stronę mamy się kierować. Bo dziewczynki są różowe, a chłopcy niebiescy.

Jednak nie zawsze tak było; historia nadawania kolorów płciom jest zaskakująco krótka. Dopiero w latach 40tych XX wieku wraz z modą, aby przebierać chłopców i dziewczynki za miniaturowych dorosłych, przyszło rozgraniczenie kolorów: różowego dla dziewczynki i niebieskiego dla chłopca (co ciekawe, wcześniej uznawano różowy za dużo bardziej wyrazisty kolor niż niebieski i przeznaczono go dla chłopców). Lata 90te wraz z rozwojem mediów, reklam i medycyny prenatalnej, stworzyły całą gamę możliwości wykorzystania tego na potrzeby wielkich koncernów produkujących ubrania i zabawki. Efekty tych działań obserwujemy dziś na wystawach sklepów dla dzieci w każdej galerii handlowej.

Znaczenie kolorów zabawek

Podział kolorów na płcie, to nie jest przypadek. Tak jak zwykle, gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze. Kolorowy podział produktów na półkach sklepów z zabawkami opłaca się oczywiście ich twórcom. W 2012 roku [1] zbadano jednego z największych producentów zabawek na świecie i rezultaty tego badania wykazały, że faktycznie zyski ze sprzedaży są większe, gdy zabawki rozdziela się między płcie.

W tej sytuacji możemy pomyśleć „na szczęście są przecież jeszcze zabawki nieoznaczone płciowo – zabawki dla wszystkich dzieci”.

Niestety to samo badanie dowiodło, że nawet kiedy producenci sprzedają zabawki w założeniu „neutralne płciowo”, wytwarzają je w kolorach, które wcześniej przypisali zabawkom dla chłopców. Przez to te „neutralne zabawki” i tak są bardziej atrakcyjne dla męskich odbiorców – czarne, brązowe i czerwone.

Co to więc oznacza dla dziewczynek? Przyzwyczajenie do różowego koloru sprawi, że, nie będą widziały potrzeby zapuszczać się w kierunku sekcji sklepu oznaczonej kolorami dla chłopców, nawet jeśli tamte zabawki mają być „neutralne płciowo” – gry planszowe, książki naukowe, czy klocki konstrukcyjne. Czyli statystycznie nasze córki będą takie zabawki rzadziej dostawać w prezencie, a także samodzielnie je wybierać..

No dobrze, ale co z tego, że dziewczynki wybiorą swoje zabawki, a chłopcy swoje, co w tym złego? Chłopcy są w lepszej sytuacji, jeśli chodzi o edukację w trakcie zabawy zabawkami, jak wykazało badanie dr Becky Francis w 2010 roku [2]. Zabawki, którymi zwykle bawią się chłopcy lepiej rozwijają przekazywanie informacji, zdolności konstrukcyjne, a także umiejętności czytania i pisania, niż te którymi bawią się dziewczynki. Innymi słowy – wybór przed jakim stają nasze dzieci przy decydowaniu o tym, czym się będą bawić od początku stawia je w sytuacji nierówności.

Nie jesteśmy z Wenus i Marsa. Mieszkamy na jednej bardzo zróżnicowanej planecie

Wielu rodziców mówi o tym, że ich dziewczynki samodzielnie wybierają różowe zabawki, albo inne „dziewczyńskie” przedmioty jak lalki, zestawy fryzjerskie i różowe żelazka. Spotkałam się także z opiniami, że jest to ich naturalna preferencja, wynikająca z czysto biologicznych różnic między męskimi i żeńskimi mózgami. Przecież kobiety są z Wenus, a mężczyźni są z Marsa:

 „Moja córka, po prostu wybiera takie rzeczy, nikt jej do niczego nie namawia, dziewczynki takie są”;

„Ja oferowałam mojej córce samochody i klocki, ale zauważyłam z czasem, że i tak woli się bawić lalką, dziewczynki tak mają”

 – tak, zazwyczaj tak właśnie mają! A my lubimy proste wytłumaczenia, a powiedzieć „no tak to już jest, chłopcy są inni niż dziewczynki” jest łatwo. Okazuje się jednak, że preferencja dotycząca wyboru zabawki wcale nie znaczy, że dziecko ma taki „dziewczyński” mózg. Żaden mózg nie jest zaprogramowany na zabawę lalkami, albo miłość do różowego koloru – takie preferencje dziewczynek nie wynikają z biologicznego faktu bycia dziewczynkami.

Różnice w mózgu

Trudno jest przyjąć, że ktoś zmanipulował nasze dziecko w kierunku konkretnych wyborów. Wolimy myśleć, że jest to naturalna kolej rzeczy, że nasze córki decydując między marynarską koszulką, a różową suknią, wybierają tę drugą opcję. Ale fakty są takie, że kobiety nie rodzą się z wdrukowaną preferencją do koloru różowego – co potwierdza neurobiolożka dr Lise Elliot [3], kobiety uczą się tej preferencji z naszego świata.

Czy w takim razie mózgi męskie i żeńskie w ogóle się od siebie nie różnią? Różnią się. Mózgi męskie są na przykład zazwyczaj większe niż żeńskie – ale tak samo jak i wszystkie inne organy w ciele, bo mężczyźni statystycznie są po prostu wyżsi i tężsi. Do tego dochodzą różnice wynikające z odmiennej produkcji hormonów. Mimo tych potwierdzonych różnic, możliwości mózgu, które oceniamy poprzez zdolności matematyczne, pamięciowe, czytania map, konstruowania –  nie istnieją między płciami na poziomie, który moglibyśmy uznać za normę dla dziewczynek lub chłopców! [4]

Różnice neurobiologiczne między mózgami dziewczynek i chłopców okazują się być na tyle niewielkie, że można je porównać do różnic w tej samej grupie płciowej – oznacza to, że różnica w budowie i możliwościach mózgu Basi i Janka, będzie podobna jak różnice w mózgach Janka i Franka.

Rola środowiska

To wychowanie, otaczający nas świat i grupa rówieśników kolorują nasze preferencje, a nie budowa naszych mózgów.

Istnieje wiele innych bodźców środowiskowych, które mają wpływ na zachowania i wybory ludzi. Często nie zdajemy sobie sprawy jak wiele tych bodźców faktycznie dociera do naszych dzieci. Nawet do tych, które nie chodzą do przedszkola czy żłobka, nawet gdy w domu oferujemy im różnorodny dostęp do zabawek i aktywności. One przecież też patrzą czasem na reklamy na bilbordach; oglądają opakowania zabawek na których jest narysowana dziewczynka, lub chłopiec; widzą bohaterów bajek w telewizji; spędzają niedzielę z ciocią piekącą ciasto podczas gdy wujek czyta gazetę; obserwują inne dzieci na placach zabaw ubrane w określone kolory, czy zaangażowane w zabawy zgodne ze stereotypowymi zachowaniami ich grupy płciowej.

Kiedy jest się dziewczynką lub chłopcem wychowanie często przebiega w dwóch różnych językach – dziewczęcym lub chłopięcym. Są to różne języki zabawy, ubrań, zachowań, a także oczekiwań.

Jak tylko dziecko przyjmie przynależność do jednej z kategorii płciowych – zidentyfikuje siebie samo jako dziewczynkę, lub chłopca, zaczyna czuć dużą potrzebę do realizacji zachowań zgodnych z przynależnością do tej grupy. I chociaż szukanie swojej grupy i potrzeba bycia jej częścią jest zupełnie naturalnym mechanizmem każdego człowieka, to problem tkwi w zawartości tych języków określonych grup płciowych. Język dziewczynek potrafi ograniczać możliwości rozwoju – zabawki nie mają takiej wartości edukacyjnej, wymaga się od nich poświęcania większej ilości czasu na wygląd, nie pozwala im się brudzić. Nie mamy wpływu na treść tych społecznych języków wychowania, ale mamy wpływ na to jak będziemy o tym z dziećmi rozmawiać.

Magda Woźniak-Frymus: Psycholożka; współpracowniczka Fundacji Rozwoju Dzieci im. Jana Amosa Komeńskiego; wspieraczka osób w ciąży i połogu; zainteresowania w obszarze rozwoju dziecka skupia głównie wokół wyrównywania szans grup marginalizowanych i wychowania w równości płci.

Bibliografia:

Auster, C.J., Mansbach, C.S. The Gender Marketing of Toys: An Analysis of Color and Type of Toy on the Disney Store Website. Sex Roles, 67375–388 (2012).


Eliot, L. (2009). Pink brain, blue brain: How small differences grow into troublesome gaps–and what we can do about it. Houghton Mifflin Harcourt.

Francis B. (2010) Gender, toys and learning, Oxford Review of Education36(3), 325–344, DOI: 10.1080/03054981003732278

Rippon G. (2019). The Gendered Brain. Penguin Random House


[1] Auster, C.J., Mansbach, C.S. The Gender Marketing of Toys: An Analysis of Color and Type of Toy on the Disney Store Website. Sex Roles, 67375–388 (2012). https://doi.org/10.1007/s11199-012-0177-8

[2] Becky Francis (2010) Gender, toys and learning, Oxford Review of Education36(3), 325–344, DOI: 10.1080/03054981003732278

[3] Eliot, L. (2009). Pink brain, blue brain: How small differences grow into troublesome gaps–and what we can do about it. Houghton Mifflin Harcourt.

[4] Rippon G., (2019). The Gendered Brain. Penguin Random House

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Pierwsza zasada rodzica: Nigdy nie mów, że dzieci są zdrowe! – poznaj moje sposoby, aby nie dać się chorobie

  • Współpraca reklamowa z Pyrosal

Mimo tego, że jestem mamą od 9 lat i niejedną chorobę mamy za sobą, to ostatnio w przypływie radości powiedziałam głośno: „A moje dzieci są zdrowe”, a w domyśle miałam: „Dawno nie chorowały”.

Zgadnijcie ile czasu minęło żeby nasz młodszy syn zaczął kaszleć?

Dokładnie 1 dzień.

Naprawdę nie mam pojęcia, jak to się dzieje, ale popełniłam błąd amatora. Przecież wszyscy rodzice wiedzą, że nie można na głos wypowiadać takich słów:

  • Moje dziecko jest zdrowe (ani werbalnie, ani niewerbalnie – SMS-y też się liczą!)
  • Moje dziecko dawno nie chorowało (nie dopuszczajcie nawet tej myśli)
  • Moje dziecko nie opuściło dawno dnia w szkole (uważajcie na przechwałki!)
  • Moje dziecko ostatni raz było chore rok temu (może się to zmienić w ciągu godziny)

A znacie klątwę inhalatora?

W sezonie chorobowym inhalator non stop stoi u nas w salonie. Kiedy tylko go schowam, to zaraz ktoś jest chory. Ja nie wiem jak to działa, ale traktuję go jako stałe wyposażenie naszego nowoczesnego wnętrza. Dopóki stoi na widoku, nikogo wirusy nie biorą – jest jak amulet. Tak samo jest z wyjazdami, jak włożę nebulizator do walizki, to nigdy się nie przydaje. A wystarczy, że pomyślę: „A nie będę go brała, przecież wszyscy są zdrowi” – to jest gwarantowane, że ktoś na wyjeździe zacznie kaszleć. Też to znacie?

Wyjazd z dziećmi – zawsze bookuj z opcją odwołania rezerwacji

Podziwiam rodziców, którzy bardzo lekko podchodzą do planowania wyjazdów bez opcji odwołania rezerwacji. Ja tak „zaszalałam” tylko raz i właśnie wtedy dzieci się pochorowały. A skąd one o tym wiedzą – przecież nie mają dostępu do Bookingu? Nie mam pojęcia, jak to się dzieje, ale właśnie tak jest. Od tamtej pory, kiedy straciliśmy pieniądze za wyjazd, a sami wycieraliśmy im nosy w domu – zawsze dajemy sobie furtkę odwołania rezerwacji.

Piąteczek 18.30 – dziecko zasypia na kanapie i Ty już wiesz – to klątwa weekendu

Kiedy dzieci na całym świecie zaczynają chorować najczęściej? W weekend! A już kiedy masz plany na te wolne dni, to jest jeszcze większe prawdopodobieństwo, że jakiś paskudny wirus zaatakuje ze zdwojoną siłą. Mój sposób? Nie planuję za dużo, działam spontanicznie.

Wszystkie wymienione wyżej sytuacje nie mają potwierdzenia w badanych naukowych;) Ale kto ma dzieci ten wie, że lepiej dmuchać na zimne. A taki dowód anegdotyczny pozwala rozładować nerwy i napięcie.

A jakie mam sposoby, które mają udowodnione działanie żeby nie dać się chorobie?

Mam w domu produkt leczniczy, który podaję dzieciom, kiedy widzę, że coś je bierze. Jak pojawiają się pierwsze objawy infekcji, takie jak:

  • katar
  • pierwszy kaszel
  • temperatura

To podaję ten syrop zgodnie z zaleceniami pediatry. Ten preparat nie jest suplementem diety, bo takich nie kupuję – wolę w domu sama mogę przygotować coś wspomagającego odporność. A Pyrosal, bo o nim mowa ma udowodnione działanie naukowe. Ma takie składniki:

  • bez czarny, który ma działanie napotne
  • lipa drobnolistna, ma podobne działanie jak bez
  • podbiał pospolity, ma działanie powlekające drogi oddechowe
  • wierzba purpurowa, ma działanie przeciwzapalne

To nie jest preparat wspomagający odporność, a produkt leczniczy – możecie zapytać o niego pediatrę. Nam właśnie poleciła go lekarka na początku infekcji.

Do tego ma prosty skład. Można podawać go dzieciom od 3 roku życia, przez 3 dni jeżeli nie obserwuje się poprawy. Zapytajcie o niego pediatrę lub mgr farmacji w aptece. Nam ostatnio pomógł, bo jak zwykle jedno dziecko już rozchorowało się maksymalnie, to drugiemu podałam Pyrosal 2 razy na noc i udało się zahamować infekcję. Ten syrop ma działanie napotne, rozgrzewające i działa przeciwgorączkowo. Jeżeli go nie znacie, to zapytajcie 🙂

Co jeszcze robię żeby nie dać się chorobie?

Nie wiem, czy to tylko ja mam wrażenie, że największym sprzymierzeńcem chorób dzieci jest przegrzewanie. Ba, sama nawet kiedyś wpadłam w tę pułapkę i ubierałam dzieci zupełnie inaczej niż teraz. Kiedy widzę dzieci w kombinezonach i czapkach zimowych przy 8 stopniach na plusie, to zastanawiam się, co będą nosić kiedy będzie -8. Wydaje mi się, że to takie nasze przyzwyczajenie, z którym ciężko walczyć.

A prawda jest taka, że organizm znacznie lepiej radzi sobie z wychłodzeniem niż z przegrzaniem.

Ustalmy sobie jedno – przegrzanie obciąża układ odpornościowy i infekcja jest gotowa.

Spróbujcie ubrać się tak, jak dzieci i biegać. Gwarantuję, że będziecie mieli mokre plecy, a to już o jeden krok od przeziębienia. Dzieciom, które są w ruchu naprawdę jest ciepło i zupełnie inaczej odczuwają chłód.

Ruch na świeżym powietrzu

Jest to bardzo ważne i widzę, że na mnie ma niesamowity wpływ. Zawsze w tym okresie byłam chora. A w tym roku kiedy jeżdżę regularnie na rowerze i rolkach jest znacznie lepiej (żeby nie powiedzieć … sami wiecie co:)

Zdrowa dieta, bo odporność mamy w jelitach

W sezonie infekcyjnym staram się trzymać dzieciom zdrową dietę, ale kiedy zobaczę, że ich coś bierze to wchodzę w tryb jeszcze zdrowszy. Eliminuję mleko, zimne produkty, nawet podaję herbatę malinową (a normalnie tylko woda). Do codziennego menu wjeżdżają jeszcze częściej: rozgrzewające jaglanki, mnóstwo kasz z dodatkami, zupy. Kiedy ja byłam chora, moja mama tak samo ze mną postępowała. Dodaję też ksylitol, który ma działanie przeciwbakteryjne.

I chciałam jeszcze napisać o jednej rzeczy, która jest darmowa, ale nie każdy ją docenia.

Sen

Kiedy moje dzieci lub mnie coś bierze, to staram się o 19 być już w łóżku. Rozgrzać się, wyleżeć – a nie, brać leki przeciwgorączkowe i cisnąć dalej. Kiedyś tak robiłam i znacznie częściej chorowałam. Tę samą zasadę stosuję przy dzieciach, kiedy widzę, że mają początek infekcji to wcześniej idą spać.

Zebrała się długa lista, ale wiem, że dbanie o zdrowie nie jest łatwe i proste. Staram się we wszystkim zachować umiar i jak jest potrzeba to stosuję leki. Do chorób dzieci też już inaczej podchodzę, kiedyś był to dla mnie bardzo stresujący czas, a teraz kiedy są starsze jestem znacznie bardziej spokojna. Ale i tak nie mówię na głos, że mniej chorują, bo sami wiecie jak to się skończy:)

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Test Gallupa – czy warto go zrobić?

O teście Gallupa słyszałam już dawno, ale nie czułam potrzeby żeby go zrobić. Zawsze miałam ważniejsze sprawy, a poza tym wydawało mi się, że wiem wiele o sobie i swoich mocnych stronach. Jak się okazało – myliłam się!

Nie spodziewałam się, że moje talenty wcale nie grają z wyuczonym zawodem. Może też właśnie dlatego go porzuciłam 10 lat temu i do tej pory nie wróciłam?

Każdy człowiek ma swoje naturalne talenty, tylko czasami nie zdaje sobie z nich sprawy. Ja też tak mam, niektóre rzeczy sprawiają mi ogromną przyjemność, a za niektóre nie mogę się zabrać. Chciałam wiedzieć dlaczego to jest i w końcu zrobiłam Test Gallupa online.

W dzisiejszym tekście przybliżę Wam istotę tego testu, kiedy warto zrobić i właściwie po co.

Co to jest Test Gallupa?

Jest to test, który wykonacie online i składa się z 177 par pytań i ma za zadanie określić Wasze naturalne talenty. Co ciekawe test nie określa nabytych umiejętności, ani kompetencji. Zrobienie testu Gallupa online zajmuje około 35 minut i pytania są łatwe. Możecie łatwo wybrać opcję by zrobić go w języku polskim.

Sama uzupełniałam go siedząc w kawiarni i popijając kawę. Nie miałam żadnych problemów z techniczną stroną testu, ani odpowiedziami. Od razu po zakończeniu testu Gallupa przyszedł wynik z 5 talentami, które mam najbardziej rozwinięte.

Dla kogo jest Test Gallupa?

  • dla osób które wracają z urlopu wychowawczego
  • dla osób, które czują wypalenie zawodowe
  • dla osób, które stoją na zawodowym rozdrożu i nie wiedzą co dalej
  • dla osób, które lubią się rozwijać i dowiadywać się nowych rzeczy
  • dla nastolatków i ich rodziców (jest wersja testu 10-14 lat)
  • dla małych firm – żeby jeszcze mocniej wykorzystać jej potencjał
  • dla osób, które mają pomysł na biznes

Ile kosztuje Test Gallupa?

  • W wersji podstawowej kosztuje 105 zł i dostajemy raport z 5 najmocniejszymi talentami
  • Po zrobieniu wersji podstawowej możecie dokupić dostęp do raportu z pozostałymi 29 talentami uporządkowanymi w Wasze DNA – to koszt 205 zł
  • A od razu możecie kupić pełny test z opisem Waszych 34 talentów i jest to koszt 255 zł

Ja najpierw zrobiłam 5 najmocniejszych talentów, a później byłam tak bardzo ciekawa reszty, że dokupiłam pozostałe. Ale wg mnie najkorzystniej jest kupić od razu całość.

Co mi wyszło?

  1. STRATEG (Strategic)
  2. ZBIERANIE (Input)
  3. CZAR – CIĄGŁE ZDOBYWANIE APROBATY ROZMÓWCY(Woo)
  4. KOMUNIKATYWNOŚĆ (Communication)
  5. ELASTYCZNOŚĆ (Adaptability)

Wyniki dostałam w pliku PDF, a każdy talent miał opis po angielsku. Można tekst przekleić do tłumacza i poczytać o swoich mocnych stronach.

Czy wyniki mnie zaskoczyły?

Tak, bo wydawało mi się, że w innych obszarach mam swoje talenty. Nie spodziewałam się, że w pierwszej piątce mam Elastyczność. Zawsze uważałam, że jest rutyniarą i elastyczna na pewno nie jestem. Jak się okazuje, myliłam się.

Czy byłam zadowolona z wyniku?

Hmm, sam wynik tak naprawdę nic mi nie dał. Nie sprawił, że dostrzegłam swoje mocne strony wyraźniej. Można powiedzieć, że sam test tylko podał mi wynik, a ja sama uznałam, że to za mało informacji. Gdybym na tym etapie zakończyła mój Test Gallupa, to wcale nie byłabym zadowolona, bo czegoś innego spodziewałam się na początku.

Dlatego skorzystałam z pomocy Coacha Mocnych Stron Aleksandry Burdyńskiej KLIK

Pani Aleksandra, oprócz tego, że jest Coachem Mocnych Stron jest też doradcą zawodowym i pomogła mi zrozumieć moje wyniki Testu Gallupa.

Umówiłam się na spotkanie online i czekałam z niecierpliwością. Czytałam wcześniej o wynikach mojego testu i w sumie nie wiedziałam czego się spodziewać.

Pani Aleksandra omówiła ze mną wszystkie 5 talentów tak dokładanie, że dopiero po tym spotkaniu poczułam jego sens. Gdyby ktoś opisywał te talenty własnymi słowami to ja bym krzyczała „To o mnie”, „To dokładnie ja”, „Nie wierzę, ale dokładnie tak mam”.

Podczas naszego spotkania robiłam notatki, sama dużo mówiłam i słuchałam z ciekawością. Kilka razy tak mocno mnie coś zaskoczyło, że aż zaniemówiłam.

Dostałam odpowiedzi na moje pytania, które zadaję sobie od wielu lat, tak jak:

  • Dlaczego ciągle myślę?
  • Dlaczego uwielbiam towarzystwo ludzi?
  • Dlaczego nie kończę dużych projektów, a z małymi tak dobrze mi idzie?

To spotkanie rozjaśniło mi w głowie tak dużo i pomogło w organizacji mojej pracy. Mimo tego, że od naszego spotkania minęło już 3 tygodnie, to nie ma dnia żebym nie zaglądała do moich notatek.

Pani Aleksandra przesłała mi też ćwiczenia, które zrobiłam i one dodatkowo uzupełniły moją wiedzę o sobie. W czasie naszej rozmowy pomogła mi też dopasować moje talenty do pracy zawodowej. I to było tak ciekawe, bo od dawna to wiedziałam, ale nie umiałam ich nazwać.

Byłam tak zadowolona z tego spotkania, że dokupiłam raport z pozostałymi 29 talentami, bo byłam bardzo ciekawa, co mam na końcu.

Wynik tak bardzo mnie zaskoczył, a jednocześnie rozjaśnił wszystko z czym sobie nie radziłam. Umówiłam się jeszcze do Pani Aleksandry na spotkanie z omówieniem kolejnej piątki talentów i raport z podsumowaniem. Po tych dwóch spotkaniach poczułam, że wiem już wszystko, to co chciałam wiedzieć.

Czy Test Gallupa mi pomógł w pracy ?

Tak, jak wspomniałam wyżej. Sam wynik nie wniósł nic nowego, ale omówienie i spotkanie z Panią Aleksandrą już tak. Nauczyłam się wiele rzeczy, zrozumiałam, że w mojej poprzedniej pracy się wypaliłam i tylko wyzwania dodają mi wiatru w żagle. Sam test był nie tylko przydatny do mojej pracy, ale też do życia rodzinnego. Dowiedziałam się o sobie tak wielu ciekawych rzeczy i uważam, że to było mi bardzo potrzebne. Dostałam też wiatru w żagle i wiem, w którą stronę podążać aby praca przynosiła mi satysfakcję i radość.

Czy Wam polecam?

Bardzo! Szczególnie jeżeli czujecie się wypaleni, jesteście przed zmianami w pracy lub nie macie pomysłu na biznes. Ten test Wam pomoże zrozumieć czego tak właściwie szukacie w życiu.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Nie wiedziałam, że to małe urządzenie tak bardzo wpłynie na nasze życie

Przez kilka lat nie wiedziałam, że moje dziecko ma alergię i dopiero kiedy dostałam wyniki testów, to wszystkie objawy złożyły się w sensowną całość.

Nie wiem czy wiecie, ale co 3 dziecko w Polsce ma alergię.

Płatna współpraca z marką:

Dziś chciałabym Wam napisać o naszej historii, która może pomóc wielu rodzicom we wcześniejszej diagnozie, a co najważniejsze pokażę Wam nasze sposoby na walkę z alergią.

W poniższym wpisie skupię się na jednym typie alergii, który jest bardzo powszechny (co 4 Polak ją ma), ale wiele osób o niej nie wie.

Może Wy też ją macie, tylko jeszcze nie zdajecie sobie sprawy.

Niestety jest ona dość trudna do identyfikacji, ale istnieje wiele sposobów, które ułatwiają życie z tym typem alergii.

A jest to alergia na roztocza kurzu domowego

Czym są roztocza kurzu domowego?

Są to drobne, prawie niewidoczne pajęczaki. Ich wielkość to tylko 0,2-0,4 mm. I to właśnie ich mikroskopijny rozmiar oraz duża liczebność są dla nas zagrożeniem; niezauważone bytują w naszych mieszkaniach, żywiąc się martwym naskórkiem (ludzkim i zwierzęcym), a także zarodnikami grzybów, a ich alergizujące odchody powodują często u członków naszej rodziny nieprzyjemne objawy, o których przeczytacie poniżej. Niestety, roztocza znajdują się w każdym domu w naszej szerokości geograficznej.

Gdzie znajduje się najwięcej roztoczy?

Najczęściej znajdziecie je w środowisku domowym (SYPIALNIA, SALON I POKÓJ DZIECIĘCY to ich ulubione miejsca ):

  • w materacach
  • kołdrach
  • poduszkach
  • narzutach
  • dywanach
  • tapicerowanych meblach
  • zasłonach
  • pluszowych zabawkach
  • w wypełnianiach z pierza i wełny
  • mogą występować także w glebie, sianie czy suchych liściach

Dobrze, w teorii wszystko wygląda prosto. Ale w takim razie, jakie są obawy alergii na roztocza kurzu domowego i jak ją zdiagnozować.

U nas zaczęło się właśnie od takich objawów, a ja przez wiele lat myślałam, że jest to alergia na BMK czyli na Białka Mleka Krowiego i zupełnie niepotrzebnie stosowałam dietę wykluczającą. Kiedy objawy zaczęły się zaostrzać, to zaczęłam szukać przyczyny, a alergolog zlecił testy alergiczne. I tak wyszły nam zupełnie inne wyniki niż się spodziewałam. Oprócz alergii krzyżowej pyłkowo-owocowej wyszła alergia na roztocza kurzu domowego.

Optymalne warunki życiowe roztoczy to temperatura w pokoju między 25, a 30 stopni i wilgotność powietrza od 65% do 80%. Roztocza lubią jak jest ciepło i wilgotno, dlatego unikamy przegrzewania pokoju, wyłączamy kaloryfer i pilnujemy wilgotności.

Najlepsza dla nas jest temperatura 18-20 stopni, a wilgotność pomiędzy 45 do 55%

Jakie mogą być objawy alergii na roztocza kurzu domowego?

NOS:

  • KATAR alergiczny z kichaniem (zwłaszcza seryjnym), obrzękiem błony śluzowej, zatkanym nosem zwłaszcza w godzinach porannych, odchrząkiwanie. U nas aż tak nie było to widoczne, ale poranne kichanie, ciągłe drapanie się po nosie i ruszanie nozdrzami (jakby coś przeszkadzało) – bo nos po nocy swędział

OCZY:

  • Alergiczne zapalnie spojówek ze swędzeniem, zaczerwienieniem, łzawieniem. Alergicy często trą oczy po nocy, bo ich swędzą

UKŁAD ODDECHOWY:

  • kaszel alergiczny i nadmierne wydzielania flegmy
  • astma alergiczna z dusznościami

SKÓRA:

  • Swędzenie, wysypka, pokrzywka, nadmiernie łuszczący się naskórek

A co z tego wynika?

Osoby uczulone na roztocza kurzu domowego mogą niespokojnie spać, budzić się z bólem głowy. Do tego rano wstają niewyspane i mogą mieć zaburzenia koncentracji.

Sporo tego, prawda? Takie mikroskopijne żyjątka, a tak bardzo mogą utrudniać życie.

Jak przebiega diagnostyka?

Jeżeli podejrzewacie u sobie lub swoich dzieci możliwą alergię na roztocza powinniście się zgłosić do alergologa. Lekarz zbierze wywiad i prawdopodobnie zrobi testy. U nas właśnie w czasie testów skorych wyszedł odczyn przy Dermatophagoides pteronyssinus, czyli alergia na roztocza kurzu domowego.

Mogłoby się wydawać, że skoro wiemy, co nas uczula to łatwo jest znaleźć antidotum. Niestety nie jest to proste – dziś opiszę Wam co udało nam się zrobić aby tę alergię zmniejszyć.

Oczywiście leczenie jest oparte na 3 filarach i decyduje o nich lekarz:

  • farmakologia
  • przystosowane otoczenie
  • immunoterapia

Ja się dziś skupię na zmianach, które wprowadziliśmy w domu żeby zminimalizować ilość roztoczy.

KLUCZOWĄ ROLĘ W LECZENIU ALERGII ODGRYWA WŁAŚNIE KARENCJA ALERGENOWA, CZYLI UNIKANIE ROZTOCZY KURZU DOMOWEGO

NAJWIĘCEJ ROZTOCZY KURZU DOMOWEGO ZNAJDUJE SIĘ W ŁÓŻKU I POŚCIELI – DLATEGO WARTO POŚWIĘCIĆ TEMU MIEJSCU WIĘCEJ UWAGI

Jakie zmiany wprowadziliśmy w domu, a nie tylko w pokoju dziecka?

1. Zmiana wypełnień kołder i poduszek.

Zacznę od tego, że ja jestem fanką wypełnień z naturalnym pierzem i zawsze takie mieliśmy w domu. Takie też kupiłam dzieciom. Jak się okazało, że Lila ma alergie na roztocze kurzu domowego, to pierwszą rzecz jaką zaleciła alergolog to wymiana wypełnień w całym domu. A dlaczego nie tylko w jej pokoju? Bo przebywa też w innych pomieszczeniach, przychodzi do nas w nocy.

Sama zmiana jej wypełnień niewiele by pomogła. Tak więc z bólem serca schowałam nasze kołdry i poduszki do worka i zapakowałam je próżniowo. Kupiłam wszystkim nowe wypełnienia z bawełny i bambusa, które można prać w 60 stopniach.

2. Zaczęliśmy używać Miteless

To urządzenie, które emituje bezpieczne dla ludzi i zwierząt domowych ultradźwięki. Zaburzają one cykl życiowy roztoczy kurzu domowego. Jak to działa? Ultradźwięki sprawiają, że odnajdowanie pokarmu (złuszczonego naskórka) i rozmnażanie się roztoczy staje się utrudnione – tym samym ilość roztoczy kurzu domowego w pobliżu tego urządzenia zostaje zredukowana.

Możecie umieścić urządzenie w dowolnym, niezasłoniętym kontakcie w pokoju: ma spory zasięg działania, 30m2. Takie nieduże urządzenie, a może pomóc alergikom spokojniej przespać noc i zminimalizować objawy alergii.

Urządzenie jest nieduże i wpina się je w kontakt, a po włączeniu wydaje cichutki dźwięk pracy głośniczka, który nie przeszkadza podczas snu. Same ultradźwięki nie są słyszalne dla ludzkiego ucha. Co 2-3 tygodnie sprzątnijcie dokładniej, by pozbyć się odchodów roztoczy i gotowe.

Są dwa rodzaje Miteless, w zależności czy macie dostęp do kontaktu:

  • Miteless Home – działa po wpięciu do kontaktu, sygnał ultradźwięków jest mocniejszy, bo ma większy głośniczek – ma regulowane światełko, które może być pomocne w dziecięcym pokoju
  • Miteless Go – na baterię, która działa co najmniej 6 miesięcy; jest dobry na wyjazd, w samochodzie, w garderobie i tam, gdzie nie macie gniazdka; Jego zasięg nie jest aż tak duży zasięg jak Miteless Home

Czy działa?

Widzimy sporą różnicę i znacznie mniej objawów alergii. Obecnie odstawiliśmy leki na alergię i mam nadzieję, że stan się utrzyma. Czytałam też opinie o tym produkcie i wiele osób również widzi poprawę w samopoczuciu.

Przede wszystkim ufam temu produktowi, bo jego działanie jest potwierdzone naukowo, zostawiam Wam link do badań

Jeżeli macie chęć wypróbować to urządzenie to możecie skorzystać z kodu ALERGIASTOP, który daje 20% zniżki na produkty Miteless KLIK. Kod ważny tylko 12-19.10.23

3. Używam preparatów do eliminacji alergenów roztoczy kurzu domowego

Dopóki moje dziecko nie miało tego problemu, to nawet nie wiedziałam, że coś takiego istnieje. Wystarczy spryskać materac, a znacznie wyeliminujemy roztocza kurzu domowego na materacu.

4. Piorę pościel wraz z wypełnieniem raz w tygodniu w temperaturze 60 stopni

Taka wysoka temperatura prania skutecznie zabija roztocza i jest to niezbędny zabieg przy tej alergii. Również suszenie w suszarce w temp 60-80 stopni pomaga zabić roztocza na tekstyliach.

5. Codziennie wietrzę łóżka

Jak wstaję z łóżka to zostawiam odkryte i otwieram okno. Taki zabieg powoduje, że jest mniej roztoczy ( i nie trzeba od razu ścielić łóżka po wstaniu).

6. Usunęłam z pokoju większość pluszaków i poduszek

Zostawiłam tylko te ukochane maskotki, a i tak piorę je raz tygodniu na 60 stopni. Niestety w sztucznych futerkach osadza się kurz i samo odkurzanie nie jest skuteczne.

7. Zabrałam kwiaty z sypialni i pokoi dzieci

Kwiaty doniczkowe zwiększają wilgotność w pomieszczeniu, a gleba może być rezerwuarem dla pleśni. Najlepiej zabrać je z sypialni.

8. W okresie grzewczym stosuję oczyszczacz powietrza

Dzięki temu powietrze jest oczyszczone i pozbawione alergenów.

9. Wyniosłam dywan

Niestety dywan, który był w pokoju nie nadawał się do częstego prania i utrudniał pracę robotowi sprzątającemu, więc się go pozbyłam

10. Większość rzeczy chowamy w zamkniętych szafkach

Łatwiej jest wtedy utrzymać porządek a kurz tak nie osiada na przedmiotach.

Jak widzicie wiele osób może mieć alergię na roztocza, ale o tym nie wiedzieć. Na szczęście zmiany, które wprowadzimy w nasze życie mogą przynieść poprawę.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

10 rzeczy, o których nie wiedziałam zanim zostałam rodzicem

Podobno najwięcej o dzieciach wiedzą ludzie, którzy jeszcze ich nie mają. Tak, ja też zaliczałam się do tego szanownego grona. A najbardziej interesujący jest fakt, że czułam się alfą i omegą w tym temacie, bo przecież miałam dyplom magistra z pedagogiki. Więc moje przekonania i wiedza o dzieciach była o kilka poziomów wyżej niż przeciętnego Kowalskiego.

Możecie sobie wyobrazić, jak duże było moje rozczarowanie, kiedy zostałam rodzicem i tak naprawdę teoria ze studiów zupełnie nie zgadzała mi się praktyką.

Do napisania dzisiejszego wpisu zaprosiła mnie marka MomMe, która wspiera rodziców w codziennych wyzwaniach

Dziś chciałbym się z Wami podzielić moimi doświadczeniami – osoby, której WYDAWAŁO się kiedyś, że wie wszystko o dzieciach. A rzeczywistość jak zwykle okazała się inna.

1. Nie wiedziałam, że dzieci mogą tak dużo chorować

Kiedyś wydawało mi się, że jedna choroba na sezon to i tak jest dużo. Nie zdawałam sobie sprawy, że 12 infekcji na rok to jest norma. Pamiętam czas, kiedy moje dni wyglądały dokładnie tak samo, a rytm im nadawał taki ciąg: nebulizacja, oklepywanie, odciąganie kataru i tak 3 razy dziennie. Chodziłam jak robot, a najlepsze jest to, kiedy moje dzieci były już praktycznie zdrowe, a mi opadał poziom adrenaliny – to mnie rozkładało na kolejny tydzień.

2. Nie wiedziałam, że trzeba wychodzić na spacery

Przyznaję, zanim zostałam rodzicem to uważałam, że spacery to są emeryckie rozrywki i takie chodzenie bez celu wiało nudą. Dlatego dość długo nie mogłam się przemóc żeby zacząć chodzić na spacery z dziećmi, a i tak za każdym razem musiałam mieć cel. Chodzenie w koło bloku to absolutnie nie mój klimat. A kiedy dzieci urosły, sporo czytałam o budowaniu odporności to dowiedziałam się, że jest to ważne.

Spacer to trening dla układu immunologicznego.

3. Nie wiedziałam, że trzeba dzieci smarować kremem na zewnątrz, szczególnie jak jest słońce, wiatr lub mróz

Przyznaję, że popełniłam ten błąd i moje starsze dziecko ma 2 pęknięte naczynka, po tym jak wyszłam z nim na mróz bez żadnej ochrony. Nie wiedziałam, że skóra dziecka jest tak cienka (nawet 5 razy cieńsza niż dorosłego) i wymaga odpowiedniej ochrony. Dodatkowo takie czynniki jak smog i zanieczyszczenia wnikają w skórę, dlatego warto posmarować buzię odpowiednim kremem.

Żałuję, że tak mało mówi się na temat wpływu zanieczyszczeń powietrza na skórę dzieci. W kobiecej pielęgnacji są już nawet całe linie produktów, które pomagają w zatrzymywaniu mikrocząsteczek na powierzchni skóry. Dlatego warto zaopatrzyć się w krem, który zabezpieczy delikatną skórę dziecka. Brak naturalnych barier ochronnych przyczynia się do powstawania reakcji alergicznych: pokrzywki, zaczerwienienia, podrażnienia.

W naszym jesienno – zimowym niezbędniku są naturalne kremy dla dzieci Momme. Będą przydatne przez cały sezon i zadbają o delikatną skórę dziecka. Mają świetne składy, które oprócz ochrony pielęgnują skórę dziecka. Krem zimowy nie zawiera wody, a jest to bardzo ważne przy takich kosmetykach. Sam podkradam go do spierzchniętych dłoni.

Teraz oba krem są w promocji: Jesienno-zimowy niezbędnik Momme KLIK

4. Nie wiedziałam, że z taką łatwością będę mówiła różne słowa, które wcześniej nie przechodziły mi przez gardło

Kupa, siki, wymioty, bąki, wszy itd. Aż nie mogę się nadziwić jak bardzo bogaty stał się mój język – odkąd zostałam mamą i z jaką łatwością będzie mi przychodziła rozmowa na tematy, które kiedyś mnie obrzydzały.

5. Nie wiedziałam, że nadepnięcie na klocek LEGO tak boli

Zostawię bez komentarza, ale ten pierwszy raz boli najbardziej. Jeżeli możecie sobie wyobrazić to stanęłam na ten najmniejszy kwadracik. AŁAAA!

6. Nie wiedziałam, że pora pójścia spać dziecka nie wpływa na godzinę pobudki

Logicznie rzecz ujmując, kiedy zarwiesz noc, to masz chęć odespać. Prawda? Tak samo myślałam, że jest z dziećmi i do dziś nie potrafię wyjaśnić tego fenomenu. Nieważne czy pójdą spać 3 h później niż normalnie to i tak wstaną z samego rana. Za szkoda jest dnia na spanie.

7. Nie wiedziałam, że kolor kubka może zrujnować cały dzień

Kiedy jeszcze nie miałam dzieci, to wydawało mi się, że afery dotyczą naprawdę poważnych problemów, ale jeszcze nie wiedziałam, że kolor kubka jest w życiu dziecka jest tak istotny. Inaczej ich poczucie bezpieczeństwa jest zaburzone, a jedyny sposób to krzyk i płacz, a nie komunikat: „Mamo, jestem poważnie zaniepokojony faktem, że dziś podałaś mi kubek czerwony, skoro na co dzień zawsze korzystam z niebieskiego”.

8. Nie wiedziałam, że jak coś jest brudne to NIE WOLNO tego wąchać

I kilka razy odruchowo popełniłam ten błąd 😂

9. Nie wiedziałam, że nie trzeba dzieci codziennie kąpać

Powiem szczerze – miałam gdzieś z tyłu głowy wdrukowane, że dzieci trzeba dzień w dzień kąpać. Ale jakieś 2 lata temu przeczytałam, że jest to nawet niekorzystne dla mikrobiomu skóry. Starsze dzieci nie brudzą się aż tak bardzo jak maluchy i nie ma potrzeby żeby kąpały się codziennie (chyba, że faktycznie jest taka potrzeba). Warto też zwrócić uwagę, czy płyn do kąpieli jest łagodny i czy nie zawiera SLS, które mocno wymywają skórę również z potrzebnej warstwy lipidowej.

10. Nie wiedziałam, że aż tyle nie wiem

Mam wrażenie, że będąc rodzicem nauczyłam się znacznie więcej niż przez 18 lat edukacji. I to nie tylko o dinozaurach, o których mój syn ma większą wiedzę od studenta archeologii, ale ogólnie o życiu. Co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze i dlaczego warto być zawsze sobą.

Fotki Maciej i Małgosia

Rodzicielstwo jest naprawdę ciekawą przygodą i nauką. Najwięcej w tym czasie dowiedziałam się o sobie i nauczyłam się wielu nowych rzeczy

Napiszcie koniecznie, czego Wy nie wiedzieliście – dodacie innym rodzicom otuchy 🙂

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

„Naturalna odporność” – konkretny poradnik, który warto mieć zawsze pod ręką

Ręka w górę, czyje dziecko nie było jeszcze chore, odkąd zaczęła się szkoła. Ostrożnie tylko z tym chwaleniem, bo wiecie, jak to jest…😉 Być może Was to zdziwi, ale zdrowe dziecko w wieku poniżej siedmiu lat choruje 8-12 razy w roku.

ZDROWE DZIECKO!

Jeśli więc macie wrażenie, że Wasze dzieci ciągle chorują, to może wcale nie być wrażenie, ale prawda. Jednocześnie nie martwcie się – to normalne.

Potrzeba wielu lat i kontaktu z wieloma patogenami, by zbudować dobrą odporność.

W moje ręce wpadła ostatnio świetna książka Any Krysiewicz. Być może niektóre z Was znają Anę jako Matkę Aptekarkę. Ana, korzystając ze swojej wiedzy, lat doświadczeń i umiejętności przełożenia skomplikowanych procesów na prosty język, napisała bardzo fajny poradnik, pod tytułem „Naturalna odporność”.

Zanim powiem Wam, co w nim znajdziecie, muszę przyznać, że mam potrzebę dzielenia się takimi tytułami, bo sama, będąc na początku swojej macierzyńskiej drogi, chciałabym mieć takie pozycje pod ręką. O ileż świat byłby wtedy łatwiejszy i mniej stresujący! Jeśli więc już jesteście mamami lub lada chwila będziecie, sięgnijcie po „Naturalną odporność” Any Krysiewicz i dowiedzcie się, o co chodzi z tą odpornością dziecięcą. Jak ją budować? Jak jej nie zrujnować? I kiedy chorowanie dziecka powinno budzić niepokój?

Czego się dowiecie?

Tak naprawdę dowiecie się wszystkiego, co powinni wiedzieć rodzice na temat odporności. Są tu odpowiedzi na wszystkie dręczące pytania, dotyczące ubioru dziecka, sposobów jego hartowania, wpływu ruchu oraz mnóstwo cennych, praktycznych wskazówek. Nie znajdziecie tu banałów i ogólników, ale mnóstwo konkretów, popartych wiedzą oraz przykładami z życia. Książka składa się z kilku rozdziałów, z których najważniejsze to:

Jak zbudować odporność przed sezonem infekcyjnym?

Tu dowiecie się, kiedy zacząć dbać o odporność dziecka, jak ją budować i co ma wpływ na jej kształtowanie. Czy wiedzieliście, że stres i zdrowe zęby mają wiele wspólnego z podatnością dzieci na infekcje? A to tylko przedsmak tego, co znajdziecie w książce;

Apteczka dla dziecka

Same konkrety! To lista produktów, które musicie mieć zawsze pod ręką wraz z omówieniem ich działania i przeznaczeniem. Dowiecie się, kiedy i jakie środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe podawać, jak udrażniać nos i wiele innych, cennych wskazówek, dotyczących tego, co się przydaje, gdy pojawi się przeziębienie;

Apteczka dla dorosłego

Skoro wyposażacie apteczkę dla dzieci, uzupełnijcie ją w preparaty dla siebie. Wszak wszyscy musimy być w dobrej kondycji i szybko zdrowieć;

Suplementy poprawiające odporność

Ten rozdział to złoto! Dowiecie się, o co chodzi z tymi suplementami. Czy warto je stosować, czy nie? A jeśli tak, to jakie? I znowu – nie ma tu żadnych ogólników. Jest suplement, jego działanie, potwierdzone badaniami i wskazania do stosowania. A omówione są:

  • Inozyna
  • Witamina C
  • Tran i Kwasy Omega 3
  • Witamina D3
  • Olej z czarnuszki
  • Pelargonia afrykańska
  • Czarny bez
  • Olej z wątroby rekina
  • Cynk
  • Laktoferyna
  • Probiotyki
  • Streptococcus Salivarius K12
  • Aloes
  • Doustne szczepionki bakteryjne
  • Jeżówka purpurowa
  • Beta-glukan
  • Boczniak ostrygowaty
  • Colostrum

Ana rozprawia się z powszechnymi mitami. Demaskuje reklamowe bujdy – i jasno wskazuje, które z suplementów faktycznie mają działanie immunomodulujące – a jest ich niewiele. To wspaniała lektura, czarno na białym pokazuje czego nie ma najmniejszego sensu stosować – ale po wszystkie szczegóły zapraszam was już do lektury:)

Moje dziecko się rozchorowało. Co teraz?

Krok po kroku dowiecie się, jak reagować na infekcję dziecka. Kiedy podawać leki przeciwgorączkowe, a kiedy poczekać oraz kiedy pójść do lekarza. Obszernie opisane jest inhalowanie maluchów, czyli to, co w okresie jesienno-zimowym jest lub będzie chlebem powszednim wielu rodziców. Nieocenioną zaletą tego rozdziału jest omówienie domowych sposobów radzenia sobie z infekcją. Syrop z cebuli, sok buraka czy naturalne probiotyki – dowiecie się, czy działają, a jeśli tak, to jak i na co. Ja się na pewno zainspiruję i jeszcze bardziej ubogacę nasz Ulepszony syrop z cebuli.

Jak więc sami widzicie, książka Any Krysiewicz to bardzo praktyczny przewodnik. Choć wydaje mi się, że na tym etapie życia i macierzyństwa wiem już sporo o odporności i infekcjach dzieci, ten przewodnik przeczytałam z chęcią. Bardzo podoba mi się to, że są tu konkretne informacje, które w razie potrzeby można łatwo odszukać.

Bez względu na to, czy jesteście rodzicami doświadczonymi, czy debiutującymi, zachęcam Was do przeczytania tej książki. Zapewniam Was, że sięgniecie do niej nie raz. To must have wśród fajnych poradników dla rodziców. I świetny pomysł na prezent dla matek-debiutantek😉.

„Naturalna odporność” dostępna np. tu: KLIK

A po przeczytaniu dajcie znać, jak Wam się podoba poradnik od Matki Aptekarki.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Złota siódemka na odporność – nasz zestaw na ten sezon

Chyba jesteśmy rekordzistami, bo w tym roku młodszy syn był w przedszkolu dokładnie 2 dni. Tyle wystarczyło żeby się przeziębić. Na szczęście układ odpornościowy wspomagany olejem z czarnuszki szybko zareagował i po 2 dniach po katarze nie było śladu.

Z lekkim przerażeniem weszliśmy w ten sezon szkolno-przedszkolny, bo pogoda od początku była niezbyt sprzyjająca. Postanowiłam odpalić działa wspomagające odporność znacznie szybciej niż zwykle.

Dziś razem z Olini.pl napiszę, jak w tym roku będziemy się wspomagać i co będziemy stosować. Mam kilka swoich pewniaków, które będą nas wspierać aż do wiosny.

Materiał sponsorowany przez rodzinną olejarnię Olini

W Olini w tym roku kilka naszych ulubionych produktów zyskało nowe, dziecięce etykiety i weszło w skład kolekcji KIDS! Znajdziecie w niej produkty z każdej kategorii, które wspólnie tworzą zdrową bazę – idealny zestaw naturalnych wspomagaczy diety Waszych dzieci. Na końcu pokażę Wam też fajny sposób na zachęcenie maluchów do przyjmowania tych wszystkich wyszukanych przez mamę specyfików.

Moja złota siódemka na odporność (nie tylko dla dzieci!):

1. Olej z czarnuszki

Stosujemy już od 3 lat i wiele razy wspominałam, że działa wspomagająco na odporność, a do tego skraca czas infekcji. Jest jak eliksir, który pomaga nam na wiele problemów ze zdrowiem

Na co działa jeszcze olej z czarnuszki?

  • wspiera przy astmie – regularnie stosowany zmniejsza katar sienny oraz łagodzi objawy kaszlowe. Szczególnie dobre efekty uzyskano w badaniach u małych astmatyków.
  • leczenie alergii – olej z czarnuszki ma również działanie przeciwalergiczne i przeciwzapalne. Stosuje się nią również w alergicznych nieżytach nosa i już po 14 dniach są widoczne efekty
  • leczenie AZS i łagodzenie objawów – olej stosowany bezpośrednio na skórę ma podobne działanie do maści sterydowych. Można go również stosować na poparzenia słoneczne. 
  • działanie przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybiczne – kuracja od 3 do 10 dni może zahamować działania patogenów, w tym Candida
  • ma działanie przeciwnowotworowe

Jego aktywny składnik to Tymochinon – Olini przebadało swój olej z czarnuszki na zawartość tego kluczowego składnika i otrzymał on rekomendacje Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Tu możecie poczytać o tym badaniu KLIK

Jak podawać olej z czarnuszki dzieciom?

Olej z czarnuszki polecany jest od roku. 

Dzieci powyżej 12 miesięcy – 1/4 łyżeczki dziennie, od 2 r.ż. 1/2 łyżeczki.

Dla dzieci do 3 r.ż dzienna dawka to 1/2 łyżeczki (2,5 ml) dziennie, a powyżej 3 r.ż to jedna łyżeczka (5 ml) dziennie.

Przez ten czas zdążyliśmy przerobić olej z czarnuszki na wiele różnych chorób.

A jak u nas smakuje najlepiej?

1 łyżeczka miodu akacjowego + 2 łyżeczki oleju i energicznie mieszam – i to jest dawka dla dwójki

Olej podaję na noc, po kolacji, a przed myciem zębów.

A jeszcze więcej inspiracji we wpisie Olej z czarnuszki

2. Zakwasik

Zamiast podawania probiotyków z apteki postawiłam na zakwas. Niektórzy nazywają go naturalną multiwitaminą, bo zawiera: żelazo, fosfor i magnez, witaminę C, witaminę A i kwas foliowy. Zakwasik z krokodylem to multikiszonka – oprócz buraka znajdziecie w niej jarmuż, pietruszkę i cytrynę, a wszystko to ma smak, który akceptują moje dzieci!

A za co odpowiada i w czym wspomaga układ odpornościowy?

  • ma dużą zawartość witaminy C
  • zawiera moc bakterii probiotycznych, które mają wpływ na mikrobom w jelitach
  • świetnie wpływa na trawienie i zaparcia
  • jest źródłem łatwo przyswajalnego żelaza

Podaję najczęściej w formie shota lub dodaję do soku owocowo-warzywnego

3. Olej dla dziecka

To, że dzieci lubią masło to jedno, ale potrzebne są też inne zdrowe tłuszcze w diecie. A kiedy pojawiają się warzywa, to zawsze skrapiam je olejem żeby witaminy A, D, E i K rozpuściły się w tłuszczach. Dzięki temu są lepiej przyswajane i działają wspierająco na odporność dla dzieci.

Olej dla dziecka to połączenie olejów rzepakowego i słonecznikowego. Ma delikatny, neutralny smak, który nie zmienia smaku posiłków, dlatego będzie idealny nawet dla najbardziej wybrednych maluchów.

Do czego używam oleju w diecie dzieci:

  • dodaję do koktajli i soków owocowo-warzywnych
  • skrapiam warzywa pokrojone w kawałki
  • dodaję do ostudzonej zupy, kasz i ryżu
  • lekko podgrzewam potrawy na oleju

4. Miód z dobrego źródła

Podaję dzieciom odkąd skończyły rok (wcześniej nie podajemy ze względu na ryzyko choroby zwanej Botulizmem dziecięcym). W zeszłym roku dzięki Olini odkryliśmy miody smakowe, które Julkowi bardzo posmakowały. W ramach kolekcji kids znajdziecie nowy, najbardziej owocowy z miodów smakowych Olini, czyli Miodek z malinami, truskawkami i jagodami kamczackimi. Zawiera aż 15% owoców.

Jak miód wspiera odporność:

  • jest źródłem witamin C, E i A, związków polifenolowych i enzymów
  • stosowany w czasie choroby ma właściwości jak naturalny antybiotyk: przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne
  • rozpuszczenie miodu w herbacie lub wodzie (maksymalna temp. 40 stopn) zwiększa jego lecznicze właściwości

Miody kremowane z Olini są idealnej konsystencji, nie krystalizują się, nie kleją i nie brudzą, a do tego pysznie smakuje.

Można używać go:

  • do owsianek i jaglanek
  • do smarowania placków, gofrów, naleśników, kanapek
  • osłodzenia ostudzonej herbaty
  • zamiast lukru do zdrowych wypieków

5. Sok z jagody kamczackiej

Nazywany przez niektórych eliksirem zdrowia. My też używamy soku z jagody kamczackiej od roku: w czasie infekcji i na co dzień. Jest to sok o intensywnym kolorze i smaku, dlatego wystarczy go niewiele. Sok z Olini jest wyciskany bezpośrednio z jagód i bez żadnych dodatków.

Właściwości jagody kamczackiej:

  • ma bardzo dużo witamin, głównie A i C (nawet 4 razy więcej niż pomarańcza)
  • ma dużą zawartość polifenoli, głównie antocyjanów
  • wykazuje działanie przeciwzapalne na poziomie komórkowym
  • wykazuje też działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne
  • można robić z niego płukanki do jamy ustnej przy chorobach dziąseł i anginie
  • wg indeksu ORAC (który pokazuje, jakie dany produkt ma zdolności antyoksydacyjne) ma wartość aż 13 400. Więcej niż jagoda goji i aronia

Do czego używamy?

  • aby podkręcić smak soków z wyciskarki wolnoobrotowej
  • do wypicia w formie shota
  • jako barwnik do owsianki, jaglanki, gofrów
  • do picia z wodą

tu cały wpis tylko na temat Sok z jagody kamczackiej

Z dziecięcą etykietą znajdziecie teraz nowość czyli syrop z jagody kamczackiej i maliny – jest trochę słodszy niż czysty sok z jagody, więc będzie fajną opcją dla dzieci, które wolą słodszy smak. To fajny dodatek do oleju z czarnuszki.

6. Witamina D3

Prawidłowy poziom witaminy D3 we krwi jest niezbędny do funkcjonowania układu odpornościowego. Podaję dzieciom witaminę w formie leku w kropelkach i raz na rok sprawdzam poziom.

7. Kwasy DHA

Niestety moim dzieciom nie może wejść w nawyk regularne jedzenie ryb, dlatego suplementujemy kwasy DHA (czyli omega-3) z oczyszczonych alg.

Jak kwasy DHA wpływają na odporność?

  • w badaniach naukowych udowodniono, że mają wpływ na układ oddechowy: „U dzieci w wieku 18 miesięcy do 36 miesięcy otrzymujących w suplementacji 130 mg DHA dziennie (badanie z randomizacją) stwierdzano mniej infekcji dróg oddechowych” ŹRÓDŁO
  • wydłużają sen, a kiedy organizm jest wypoczęty tym bardziej odporny na choroby ŹRÓDŁO – a tu cały artykuł na ten temat Podaję moim dzieciom suplement diety, dzięki któremu dłużej śpią.

Dlaczego omega-3 są ważne?

Najprościej tłumacząc – budują mózg. Jest to grupa fosfolipidów, która wpływa na komunikację komórkową w mózgu. Odpowiedni poziom omega-3 znacząco poprawia działanie synaps.

Jak widzicie mam w domu naturalną aptekę, która pomaga na odporność dla dzieci. Staram się aby dieta dzieci była urozmaicona, a gdzie tylko mogę przemycam moje multiwitaminy, eliksiry i mieszanki. Mam cichą nadzieję, że i w tym roku uda nam się przejść przez sezon chorobowy bez większych problemów.

My te produkty używamy już od dłuższego czasu, więc moje dzieci przyjmują je bez problemu, mamy też wypracowane swoje metody. Jeśli jednak dopiero startujecie ze zdrowymi nawykami i chcecie zachęcić do nich dzieci zerknijcie na planszę z naklejkami KLIK, którą Olini przygotowało tej jesieni. Zbieranie naklejek to strzał w 10 jeśli chodzi o motywowanie maluchów do regularności. My wykorzystamy tą formułę do innych, mniej lubianych przez moje dzieci aktywności.

Jeśli też uzupełniacie swoje półki w naturalne wspomagacze, to możecie skorzystać z kodu Nebule do Olini.pl – daje on 10% zniżki. Zamawiając tam mam pewność, że produkty są najlepszej jakości i przygotowane w taki sposób aby wspierały nasze zdrowie.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Domowy gabinet – pomysł na aranżację

Kiedy szukaliśmy domu to bardzo nam zależało aby na górze były 4 pokoje. Wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że pokój do pracy online będzie potrzebny właściwie u każdego. Pracuję zdalnie od wielu lat i wiem, że dobrze zaprojektowany gabinet naprawdę ułatwia pracę.

Tak też jest u nas – dziś pokażę Wam nasz nieduży, ale funkcjonalny kącik do pracy.

Jak wybrałam pomieszczenie na gabinet?

Wybór był dość prosty i dostosowany do godzin mojej działalności. Zależało mi żeby było w nim największe okno w domu, bo do pracy z aparatem potrzebuję jak najwięcej naturalnego światła. Pokój jest bardzo dobrze oświetlony i przyjemnie się w nim pracuje. Kiedy prowadzę rozmowy wideo jestem zwrócona twarzą do okna – tak aby moi rozmówcy widzieli mnie w naturalnym świetle.

Jaki wybrać kolor ścian?

W gabinecie najlepszym kolorem jest biały, bo rozświetla pomieszczenie i sprawia, że pomieszczenie jest większe. A dodatkowo jest dobrą bazą do dekoracji.

Zależało mi żeby farba była zmywalna i plamoodporna. Wybraliśmy farbę ceramiczną Magnat w kolorze Szlachetna biel z linii Magnat Ceramic Care.

Jeśli interesują was kolory w innych pokojach koniecznie zobaczcie też wpis Kolory ścian w naszym domu

Na ścianie mamy powieszone grafiki Styrylska na masę mocującą samoprzylepną żeby nie robić dziur w ścianie.

Za kanapą jest tapeta Esta Let’s play – fajnie komponuje się całym wnętrzem.

Meble do gabinetu

Z poprzedniego mieszkania przyjechało z nami biurko Minko SLIM. Ja mam wersję 50 cm szerokości i żałuje, że jednak nie wybrałam standardowego (60 cm). A samo biurko jest świetne i nadal wygląda jak nowe.

Przy biurku jest krzesło Fameg Stick z tapicerowanym siedziskiem KLIK – jest bardzo wygodne i dobrze mi się na nim pracuje.

Tuż obok biurka jest duży regał (wykonany wg mojego projektu przez naszego stolarza), którym mieści niezbędne sprzęty: drukarkę, aparat, obiektywy i dokumenty. Siedząc przy biurku mam właściwie wszystko w zasięgu ręki – jest to bardzo wygodne.

Oprócz otwartego regału mamy też zamkniętą szafę, która mieści rzadziej używane książki, kable i statywy. Również została wykonana przez stolarza.

Głównym elementem gabinetu jest musztardowa kanapa Olbia z Gala collezione (tkanina Mystic 514). Przyznam, że był to świetny zakup, bo jest bardzo wygodna. Jak przyjeżdżają do nas goście to często na niej śpią. Kanapa ma swój własny materac, który rozkłada się do spania w kilka sekund.

Na całej górze domu mamy położoną Deskę Barlinecką Jesion kolor Lemon Sorbet. Sprawdza się doskonale i nadal uważam, że był to świetny wybór. Podłoga się nie brudzi, a do tego jest twarda i wytrzymała. Często robię zdjęcia na podłodze, bo jest doskonałym tłem do fotografowania.

Co na podłodze?

Tak wygląda nasz gabinet do pracy w domu i chociaż czasami wolałabym mieć biuro poza domem, to przyjemnie mi się nim pracuje.

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Serial – co nowego na jesień?

Powoli z ciepłą herbatką i kocykiem, tak się zaraz zacznie oglądać swój ulubiony serial, prawda? Tylko ten nieustający problem: co oglądać? Przed Wam lista inspiracji do oglądania

Serial – co oglądać tej jesieni:

plakat serial The Kominsky Method

IMDb 8.1

The Kominsky Method

tytuł oryginalny: The Kominsky Method
ilość sezonów: 3
długość odcinka: 25 min.

Jeśli czasem myślicie o starości, jako o przerażającym okresie życia, koniecznie sprawdźcie, jak zostać zabawnym tetrykiem z ogromnym apetytem na życie. Sam Kominsky jest nauczycielem aktorstwa, który wraz ze swoim przyjacielem drwi z przeciwności losu, a swoich uczniów uczy nie tylko tego, jak grać, ale także dzieli się z nimi swoim życiowym doświadczeniem. Głównie jednak na swój śmieszno-ponury sposób nie poddaje się przeciwnościom. Świetnie zagrane postacie i wspaniale nakreślone osobowości. Sztos.

Serial dostępny na Netflix – a tu ZWIASTUN


IMDb 7,0

Bull 

tytuł oryginalny: Bull
ilość sezonów: 5
długość odcinka: 43 min

O tym, jak wygląda amerykański system sądowy, zapewne dobrze wiecie. A jeśli nie, z pewnością słyszeliście o ławnikach, którzy są tu kluczowi. To właśnie ławnicy wydają wyroki. Bull jest właścicielem agencji, której zadaniem jest umiejętne wpływanie na decyzje tych ludzi. W jego drużynie jest były policjant, prawnik, specjalistka od neurolingwistyki i haker. Ekipa ta tworzy odpowiednie strategie, by ich klienci wygrywali nawet najbardziej skomplikowane procesy. Fascynujące!

Serial dostępny na Prime – a tu ZWIASTUN


IMDb 8,6

Dobre rady Johna Wilsona 

tytuł oryginalny: How to with John Wilson
ilość sezonów: 1
długość odcinka: 27 min.

Mieszkanie w Nowym Jorku wydaje się z naszej perspektywy życiem w centrum świata. Jeśli jesteście ciekawi, jak wygląda ono naprawdę, ten serial jest dla Was. Kim są ludzie mieszkający w NY? Na podstawie życia kolorowych bohaterów serialu, można wyciągnąć wiele przemyśleń, dotyczących współczesności. To komedia z refleksją w tle.

Serial dostępny na Prime – a tu ZWIASTUN


IMDb 7,4

Rodzice

tytuł oryginalny: Breeders
ilość sezonów: 2
długość odcinka: 25 min.

Wśród ugłaskanego i polukrowanego rodzicielstwa, jakim jesteśmy karmieni, przejrzyjmy się jak w lustrze w tym serialu. Oto jak wygląda rodzicielstwo. Czasem słodko, czasem strasznie. Nasze emocje są wystawiane na próbę wytrzymałości, ale gdy patrzymy na to z boku, z perspektywy widza, to chce się śmiać. Piątkeczka wszyscy rodzice! Dobrze wiedzieć, że wszyscy mamy to samo! Ten serial to komedia, ale czasem jest to śmiech przez łzy.

Serial dostępny na HBO GO – ZWIASTUN


IMDb 8,5

Mare z Easttown

tytuł oryginalny: Mare of Easttown    
ilość sezonów: 1
długość odcinka: 58 min.

Nagle po wielu latach Kate Winslet pojawia się w serialu! To musi być zatem coś wyjątkowego. I rzeczywiście tak jest. I choć to klasyka, wiecie, małe miasteczko, zbrodnia, demony przeszłości to klimat serialu i gra Kate Winslet zdecydowanie sprawiają, że chce się oglądać i zagłębić w losy tej mieściny, gdzie każdy z każdym jest w jakiś sposób połączony więzami przyjaźni, rodziny, znajomości. Tu każdy szczegół ma znaczenie, a obciążenie emocjonalne bohaterki jest tym większe, że sama jest częścią tej społeczności.

Serial dostępny na HBO GO – a tu ZWIASTUN


IMDb 7,5

Ginny i Georgia

tytuł oryginalny: Ginny & Georgia
ilość sezonów: 1
długość odcinka: 54 min.

Ginny to piętnastolatka, córka młodej matki Georgie. Dziewczyny latami przenoszą się z miejsca na miejsce, uciekając przed problemami. Teraz jednak stawiają im czoło. Klimat serialu nieco zbliżony do „Kochanych kłopotów” („Gilmore Girls”). Wiecie, matka, która młodo urodziła dziecko i ma w sobie mnóstwo młodzieńczej energii życiowej i nieco zbyt poważna nastolatka. Jest zabawnie i wciągająco. Przed czym uciekają i jakim problemom muszą w końcu stawić czoła?

Serial dostępny na Netflix – a tu ZWIASTUN


IMDb 7,4

Firefly Lane

tytuł oryginalny: Firefly Lane
ilość sezonów: 1
długość odcinka: 50 min.

Parafrazując klasyka, o tym serialu można powiedzieć: „Przyjaźń to nie pluszowy miś, ani kwiaty. To też nie diabeł rogaty. Ani przyjaźń, gdy jedno płacze, a drugie po nim skacze”. Dwie przyjaciółki z lat młodości trwają w swojej nie zawsze łatwej relacji, na której cieniem kładzie się zdrada. Nie jest łatwo. Jest życiowo.

Serial dostępny na Netflix – a tu ZWIASTUN


IMDb 7,5

Halston

tytuł oryginalny: Halston
ilość sezonów: 1
długość odcinka: 48 min.

Historia amerykańskiego projektanta mody, który miał duży wpływ na jej kształtowanie się w drugiej połowie XX wieku. W czasie dzieci kwiatów, używek i hedonizmu. Zbudował markę Halston, jednak wskutek nieprzemyślanych interesów stracił nad nią kontrolę. Fortuna kołem się toczy. To miniserial, który zyskuje na autentyczności dzięki Ewanowi McGregorowi.

Serial dostępny na Netflix – a tu ZWIASTUN


IMDb 8,3

Gdzie jest mój agent?

tytuł oryginalny: Dix pour cent
ilość sezonów: 4
długość odcinka: 52 min.

Rozhisteryzowani aktorzy i ich agenci będący ostojami spokoju i rozsądku. Przypominają mi czasem dzieci i rodziców. A ci, jak wiadomo mają swoje granice wytrzymałości😊. Agenci także. Dużo tu dobrego humoru. Przyjemnie patrzy się na życie gwiazd od podszewk. Oto życie ogarniaczy rzeczywistości w wersji gwiazdorskiej.  Perypetie jakich doświadczają z Moniką Bellucci, Sigourney Weaver, Juliette Binoche czy Jeanem Reno – przyprawiają o palpitacje. Gwarantowana rozrywka Prima Sort.

Serial dostępny na Netflix – a tu ZWIASTUN


IMDb 7,9

Witamy na odludziu

tytuł oryginalny: Welcome to Utmark
ilość sezonów: 1
długość odcinka: 44 min.

To czarna komedia o ludziach północy, żyjących wśród pięknej, a jednocześnie niebezpiecznej przyrody. Alaska podciągnięta duchem „Fargo” to klimat tego serialu. Jego niewątpliwą zaletą są świetnie zarysowane postacie oraz zdjęcia pięknej przyrody. A fabuła opiera się na relacjach pomiędzy ludźmi tej wyjątkowej krainy.

serial dostępny na HBO GO – a tu ZWIASTUN


IMDb 7,6

13 powodów

tytuł oryginalny: Thirteen Reasons Why
ilość sezonów: 4
długość odcinka: 54 min

Ten serial, choć wydaje mi się przeznaczony dla nastolatków, warto by zobaczyli wszyscy rodzice i przypomnieli sobie, jak okrutnie może być w szkole. Hannah popełniła samobójstwo, zostawiając nagrania, na których wyjaśnia powody swojej decyzji. Niewątpliwie dają one do myślenia nie tylko osobom je odsłuchującym, ale także nam. Dorosłym ten serial uświadamia, jak ważna jest bliska relacja z dziećmi, nawet tymi, które już są niemal dorosłe i jak wielki wpływ na nie mają rówieśnicy. Refleksyjnie i trochę strasznie.

Serial dostępny na Netflix – a tu ZWIASTUN


IMDb 8,2

Grace i Frankie

tytuł oryginalny: Grace and Frankie
ilość sezonów: 7
długość odcinka: 28 min.

Genialna komedia o dwóch seniorkach, które udowadniają, że życie zaczyna się po 70, albo w ogóle wtedy, kiedy chcemy. A wszystko za sprawą ich mężów, którzy właśnie w tym wieku postanowili zrobić swój comming out, ujawniając swój romans. Grace i Frankie zaczynają więc nowe życie, choć różni je niemal wszystko. Dużo dobrego, mądrego humoru i dystansu do rzeczywistości.

Serial dostępny na Netflix – a tu ZWIASTUN


IMDb 7,7

Biały Lotos

tytuł oryginalny: The White Lotus
ilość sezonów: 1
długość odcinka: 1 h

To doskonały serial na jesienne wieczory – co może nas ogrzać lepiej niż piękne hawajskie plaże. Choć ma trochę konwencję satyry – to pierwszoplanowy wątek kryminalny trzyma nas przy ekranie już od pierwszej sceny. Ledwo daliśmy radę czekać cały tydzień na kolejne odcinki (teraz już możecie obejrzeć ciągiem). Cudny klimat i muzyka. Manager hotelu przypominał mi Johna Cleesa w Hotelu Zacisze, a inna doskonała kobieca postać nie dawała mi spokoju, póki jej nie zidentyfikowaliśmy – mama Stiflera:)

serial dostępny na HBO GO – a tu ZWIASTUN


IMDb 8,7

Ted Lasso

tytuł oryginalny: Ted Lasso
ilość sezonów: 2
długość odcinka: ok. 30 min

Zabawny, super rozrywka. Perypetie Amerykanina w Anglii to znany od dawna przepis na pierwszorzędną komedię. Myślałem, że będzie lekki, łatwy i przyjemny tymczasem przerósł nasze oczekiwania ciekawą refleksją i bardzo pozytywnie zaskoczył! Ocena IMDb się potwierdziła. Właśnie odpalamy jeszcze cieplutki sezon 2

Serial dostępny na Apple TV – a tu ZWIASTUN


IMDb 8,7

Współczesna dziewczyna

tytuł oryginalny: Fleabag
ilość sezonów: 2
długość odcinka: ok. 25 min

Po prostu muszę go wam plecić! Pierwszorzędna rozrywka to naprawdę mało powiedziane. Brawurowy scenariusz. Brytyjski humor. Perypetie bohaterki przyprawiają o paroksyzmy śmiechu, przeplatane gorzką refleksją. Nie będę się rozpisywała jak twórcy wspaniale łamią konwencję. To po prostu trzeba samemu zobaczyć!

Serial dostępny na Prime Video – a tu ZWIASTUN


IMDb 7,1

Kierunek noc

tytuł oryginalny: Into the Night
ilość sezonów: 2
długość odcinka: ok. 37 min

Jeśli tylko podobał się wam pierwszy sezon – to od 9 września można zobaczyć ciąg dalszy przygód. No i Borysa Szyca:)

1 sezon – idealny na binge-watching. Bardzo ciężko się oderwać. Do tego może być nam bliski bo jest taki paneuropejski (mieszanka języków) a do tego pomysł na tę wciągającą fabułę dał serialowi Jacek Dukaj.

Serial dostępny na Netflix – ZWIASTUN


IMDb 8,0

Ramy

tytuł oryginalny: Ramy
ilość sezonów: 2
długość odcinka: ok. 26 min

Absolutny sztos. Krótkie odcinki sprawiły że bawił nas tylko kilka dni. 2 sezony przeleciały stanowczo za szybko! Ramy to pierwsze pokolenie – urodzony w USA, dziecko egipskich imigrantów. Dystans i lustro ironii z jaką twórcy podchodzą nawet takich tabu o jakich istnieniu nawet nam się nie śniło – sprawia, że to naprawdę pierwszoligowa rozrywka. Do tego ta nutka abstrakcji w wymyślaniu fabuły. Absolutny must-see.

Serial dostępny na HBO GO – ZWIASTUN

Po więcej inspiracji zapraszam do wpisów Najlepsze seriale na Netflixie albo Najlepsze seriale HBO GO

Tu łapcie naszę listę – najlepsze seriale TOP 100

Dla całej rodziny natomiast filmy znajdziecie we wpisie: Filmy familijne a tu macie Filmy dla dzieci

Co oglądacie obecnie? Podzielcie się swoimi inspiracjami na najlepsze seriale na jesień!


SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Lunchbox dla dzieci – test 5 pudełek śniadaniowych

Lunchbox dla dzieci to jeden z punktów wyprawki do szkoły, który może sprawiać rodzicom kłopot. Na rynku dostępnych jest mnóstwo modeli, a im większy wybór tym trudniej podjąć decyzję. Dziś pokażę Wam 5 pudełek dla dzieci, na które warto zwrócić uwagę.

A tu łapcie najnowszy wpis- Najlepsze lunchboxy i bidony dla dzieci – TOP 5 propozycji

Jak wybrać najlepszy lunchbox dla dzieci?

Najlepiej jest określić nasze potrzeby przez zadawanie pytań sobie i dziecku

  • Co najczęściej do jedzenia nosi dziecko do szkoły? Czy ciepłe posiłki, czy kanapki, czy owoce?
  • Jak duży ma być? W zależności czy dziecko je posiłki w szkole, jak długo w niej przebywa? Najlepiej wybrać taki lunchbox, który mieści wszystko
  • Zwracajcie uwagę czy lunchbox dla dziecka ma oznaczenie bez BPA (plastikowe pudełka z dyskontów często nie mają tej naklejki, a jest to ważne)
  • Waga – są duże i ciężkie lunchboxy, które nie są poręczne

Dziś pokażę Wam modele, które testujemy i mam nadzieję, że pomogą Wam wybrać najlepszy lunch box dla dziecka

1. Lunchbox B.box

Dostępny w najlepszej cenie TUTAJ

(jeżeli zdecydujecie się go zamówić to zwróćcie uwagę czy nie zamawiacie MINI, który jest tańszy i mniejszy, a wygląda z zewnątrz identycznie)

  • Cena: od 72 zł
  • Wielkość: 23,5 x 21,5 x 6,5 cm
  • Waga: 445 g
  • Pojemność: 2 L
  • NIE zawiera BPS, PVC, BPA i ftalanów
  • Dodatkowe atuty: po ponad roku używania wygląda bardzo dobrze (był myty w zmywarce), ma wystarczającą ilość przegródek i pomaga rodzicom komponować różnorodne posiłki (aż się chce włożyć coś do każdej z przegródek), ma wkład chłodzący, który jest przydatny przy wysokich temperaturach, mieszczą się w nim bez problemu wysokie muffinka lub całe jabłka, ma uszczelki i nie przecieka
  • Minusy: jest duży

2. Lunchbox B.box MINI

Dostępny w najlepszej cenie TUTAJ

  • Cena: od 60 zł
  • Wielkość: 6,7 x 17 x 18,5 cm
  • Pojemność: 1 L
  • Waga: 323 g
  • NIE zawiera BPS, PVC, BPA i ftalanów
  • Dodatkowe atuty: jest mniejszy i lżejszy – jeżeli dobrze zaplanujecie posiłek, to może Wam wystarczyć, ma uszczelki i nie przecieka, zajmuje mało miejsca w plecaku. Idealny dla małych dzieci.
  • Minusy: jeżeli dziecko nie ma posiłków w szkole to może być za mały

3. Pojemnik na przekąski B.box

Dostępny w najlepszej cenie TUTAJ

  • Cena: od 41 zł
  • Wielkość:5,7 x 16,5 x 11 cm
  • Waga: 163 g
  • NIE zawiera BPS, PVC, BPA i ftalanów
  • Dodatkowe atuty: jest najmniejszy z rodziny bboxów i wg mnie super już dla niemowląt. W letnie dni służy mi jako pudełko na owoce i orzechy, kiedy idę z dziećmi na spacer lub krótką wycieczkę. Mieści się w małych plecaczkach i torebkach
  • Minusy: nie widzę

4. Lunchbox dla dzieci Sistema Snack Attack

Dostępny w najlepszej cenie TUTAJ

  • Cena: od 26 zł
  • Wielkość: 158 x 197 x 60 mm
  • Pojemność: 975 ml
  • Waga: 173
  • Nie zawiera BPA
  • Dodatkowe atuty: bardzo dobra jakość w stosunku do ceny, można myć w zmywarce i podgrzewać w mikrofali, jest lekki
  • Minusy: mało przegródek (trzeba użyć np. silikonowych foremek do owoców i warzyw), pokrywka jest zdejmowana całkowicie (dla mnie to minus bo często mi się gubią)

5. Lunchbox Yumbox Panino

Dostępny w najlepszej cenie TUTAJ

  • Cena: od 140 zł
  • Wielkość:  220 x150x50 mm
  • Waga: 486 g
  • Pojemność: 0,72 L ( mała pojemność w stosunku do rozmiaru i wagi)
  • Nie zawiera BPA, BPS i ftalanów
  • Dodatkowe atuty: design, wyjmowana tacka, możliwość dokupienia elementy na wymianę
  • Minusy: jest dość niski i nie mieści nawet 3 wafli ryżowych, jest ciężki, uszczelka nie jest wyjmowana i mam wrażenie, że będzie się ciężko myć, jest dość drogi

Tak wyglądały nasze testy – napiszę szczerze, że po lunchboxie Yumbox spodziewałam się trochę więcej. Wymiary, co prawda mogłam sprawdzić, ale to, że nie da się wyjąć uszczelki do mycia jest dla mnie dużym minusem. Podsumowując najlepszą opcją w super cenie jest Sistema, a drugim wyborem duży B.box.

A tu łapcie przegląd Plecak do pierwszej klasy A tu macie świeżutki wpis Plecaki szkolne tutaj Kapcie do szkoły

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Kącik szkolny – jak urządzić?

U nas końcówka sierpnia to zawsze czas przygotowań do szkoły i przedszkola. Lubię mieć wszystko gotowe kiedy wracam z ostatniego wyjazdu wakacyjnego.

Post sponsorowany przez JOTEX

W tym roku oprócz szykowania przyborów szkolnych postanowiłyśmy również wprowadzić niewielkie zmiany przy biurku. Raczej jest pewne, że lekcje będą odbywać się również tutaj. Jeszcze kilka lat temu nie przyszłoby mi do głowy, że biurko dziecka w klasie 1-3 będę przystosowywać pod komputer.

Dziś chciałabym Wam pokazać, jakie nieduże zmiany wprowadziliśmy żeby praca przy biurku była przyjemniejsza.

Więcej miejsca na biurku

Nie wiem jak u Was, ale u mnie na biurku zawsze jest masa rzeczy. Czasem zupełnie niepotrzebnych, czasem przypadkowych, a tych, które faktycznie powinny tam być jest tylko ułamek. Przez to sprzątnięcie biurka zajmuje dużo czasu, a przez to nie mam na to chęci.

Kiedy wybierałam biurko, to zależało mi na kilku schowkach, szufladach tak żeby mieć wszystko pod ręką ale schowane. Dzięki temu łatwiej jest zachować porządek i odkładać rzeczy.

W tym biurku są głębokie szuflady i nadstawka, która jest bardzo przydatna.

BIURKO LILI jest z polskiej marki Minko – ma już 3 lata, a jest w doskonałym stanie.

A krzesło NOMI – KLIK

Przymocowaliśmy nową półkę na książki i zeszyty – po to żeby na biurku było miejsce na laptopa i książki. Wszystkie nieużywane w danym momencie są wyżej i dzięki temu nie przeszkadzają.

  • Półka MONTHEY KLIK

Oświetlenie przy biurku

Na górze mamy kinkiet, ale potrzebne było jeszcze dodatkowe źródło światła, które może przesuwać i regulować. Taka fajna lampka daje sporo światła, a do tego można powiesić na niej słuchawki lub zapiąć klipsy do papieru.

  • Lampa CASCAIS KLIK
  • Klipsy do papieru, które mogą służyć jako wieszaki na prace CLIPPY KLIK

Upewnij się też Czy twoje dziecko siedzi prawidłowo przy biurku

Pojemniki na przybory szkolne

Większość przyborów jest w szufladach, a te najpotrzebniejsze umieściłam w niedużych pojemnikach. Są zawsze pod ręka i dzięki temu, że są nieduże to łatwo wszystko ich znaleźć.

  • Pojemniki żyrafy z żywicy CALLIE KLIK

A fajnym dodatkiem jest też pojemnik w kształcie kangura, u nas wykorzystany na plastelinę, a w przyszłości będzie pasował na telefon

  • Figurka w kształcie kangura ROO KLIK

Drobne rzeczy pochowaliśmy w kartonowych pudełkach – dzięki temu są pod ręką, a nie zajmują miejsca na biurku.

  • Komplet 3 pudełek DIZZY KLIK

Przy biurku są też kosze: 1 na papier kolorowy, a drugi na śmieci

  • Kosze metalowe AXÅN KLIK

Po drugiej stronie biurka są dwa kosze – są głównie po to żeby zachować wizualny porządek. Można tam trzymać plecaki, artykuły papiernicze, kable i ładowarki.

  • Kosz z juty i bawełny pomponami POMPOM KLIK

Strefa do czytania

Pod oknem jest też pufka, która przydaje się przy czytaniu książek lub słuchaniu muzyki

Tak wygląda kącik naszej córki – jest wesoły i funkcjonalny, mam nadzieję, że będzie dobrze jej służył.

Tu macie Kapcie do szkoły a tu Plecaki szkolne

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej

Dzieci go kochają, a rodzice nie rozumieją fenomenu – Pop it

Ot, zwykły kawałek silikonu dostępny na każdym straganie od Bałtyku aż po Tatry. To dlaczego jest na nie taki szał? W dzisiejszym wpisie znajdziecie odpowiedź na to pytanie i moją opinię na temat Pop it.

Pop it – co to jest i skąd się wziął?

Pamiętacie Fidget spinner, który opisywałam Wam 3 lata temu? Nie byliśmy tego świadomi, ale zapoczątkował trend na tzw. fidget toys. 

Fidget toys są to ciche zabawki sensoryczne, które pomagają w samoregulacji. Przyszły do nas z USA, gdzie są powszechnie używane przez terapeutów i nauczycieli. Dla kogo są dedykowane? Dla dzieci, które mają trudności ze skupieniem się na lekcji. 

Czyli dla dzieci, które ciągle się kręcą, odwracają, rozmawiają. Są także pomocne dla dzieci z ADHD. 

I tak, dobrze czytacie – Pop it można używać na lekcjach, bo pomagają w koncentracji. Oczywiście każda szkoła ma swoje zasady dotyczące używania fidget toys. 

Mało tego, odchodzi się od nazwy „toys”, a zaczyna się stosować „tool”, czyli narzędzie. Jak się okazuje może on być doskonałym narzędziem do nauki, ale to pokażę Wam później.

Czy w takim razie Pop it fidget toy ze straganu jest zabawką godną uwagi? Uważam, że tak i to bardzo!

Choć są dostępne na każdym straganie – jeśli akurat ich nie widziałaś to parę przykładów TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ

Jakie funkcje może mieć ta zabawka?

  • pomaga się skoncentrować i wydłużać czas koncentracji
  • wpływa na samoregulację (uspokaja)
  • pomaga aktywnie słuchać
  • rozwija koordynację ręka – oko
  • stymuluje dotyk
  • wykorzystywany przez edukatorów/pedagogów/terapeutów może mieć doskonały wpływ na naukę i przebieg terapii
  • zastępuje tablet/telefon
  • może być pomocny przy oduczania nawyku obgryzania paznokci

Na straganach jest pełno zabawek, które szybko się psują i są kolejnym śmieciem, a w tym roku są też Pop it. I jak macie już coś dziecku kupić to niech to będzie to. 

Poniżej Wam udowodnię, że można go wykorzystywać na wiele sposobów.

Jeżeli nigdy jeszcze nie pykaliście silikonowych bąbelków, to możecie nie rozumieć ich fenomenu. Ale jak tylko dotknięcie ich pierwszy raz, to gwarantuję, że i Wam się spodoba.

W 100% rozumiem dzieci, które opanował szał na Pop it!

Pstrykanie folią bąbelkową to tylko namiastka tego, co daje ta zabawka. 

Pop itjakie ma walory edukacyjne?

Po wakacjach moda na Pop it fidget toy będzie kwitła i chciałbym aby nauczyciele też przyjrzeli się tej zabawce. Dzięki temu zyskają uwagę dzieci, a kiedy jest motywacja wewnętrzna i zainteresowanie dzieci to nauka idzie w mig. 

Pamiętajcie, że jest to silikon i w domu możecie wykorzystywać go na różne sposoby.

1. Foremka (umyjcie dokładnie przed użyciem)

  • możecie razem z dziećmi zrobić czekoladowe Pop it
  • możecie wlać tam wodę i zamrozić
  • możecie zrobić razem galaretkę
  • możecie użyć do robienia ciasteczek

Czekolada z M&Ms w Pop it (można użyć też orzechów laskowych)

Wystarczy rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej i wlać do Pop it, zostawić do wystygnięcia

2. Foremka:

  • do robienia mydełek
  • do robienia świeczek 
  • do odbijania ciastoliny
  • do odbijania masy solnej
  • do zabawy ze slime
Mydełka we wzór Pop it

3. Motoryka mała

Tutaj możecie wykorzystać go do wzmacniania mięśni rąk i koordynacji ręka-oko

Co jest potrzebne: 

  • małe elementy: pomponiki filcowe, fasola, kamyczki
  • szczypce lub mała łyżeczka

Pokazujemy dziecku jak ma przenosić małe elementy

Kolejną świetną zabawą jest przenoszenie kropelek wody pipetą lub małą strzykawką – gwarantuje, że ta zabawa zajmie dzieci na długo

pop it

4. Nauka z Pop it

Silikonowe bąbelki możecie wykorzystać do nauki:

  • kolorów (również kolory po angielsku)
  • liter (na zewnętrznej stronie wypiszcie litery)
  • powtarzania głosek na terapii logopedycznej
  • liczenia (wciskanie określonej liczby bąbelków)
  • tabliczka mnożenia (przy kwadratowej formie)
dzieci bawią się z pop itami

Możliwości jest masa i dlatego uważam, że Pop it to świetna zabawka, która daje mnóstwo możliwości. 

Jeżeli pracujecie z dziećmi to też kupcie tą zabawkę, gwarantuje, że na terapii lub lekcji od razu zyskacie uwagę dziecka.

A jeżeli się znudzi?

Możecie używać jej w domu np. jako mydelniczka lub zabawka do kąpieli. 

Jeżeli spodobał Wam się ten post udostępnijcie ten post znajomym – podziękują Wam

SMARTPARENTING - nebule.pl dla rodziców, którzy chcą wiedzieć więcej